Reklama

W Warszawie wciąż brakuje biur

Stołeczny rynek biurowy jest daleki od nasycenia. Współczynnik pustostanów jest najniższy od od 2012 roku - podaje firma doradcza Knight Frank.

Aktualizacja: 03.08.2019 13:26 Publikacja: 03.08.2019 13:08

W Warszawie wciąż brakuje biur

Foto: Walter Herz

- Najemców wybierających prestiżowe biurowce na swoją siedzibę nie odstrasza nawet wzrost czynszów wywoławczych - mówią eksperci Knight Frank. - Zasoby biurowe w stolicy Polski na koniec I połowy tego roku wynosiły już 5,5 mln mkw. Dziesięć wybudowanych biurowców dostarczyło ponad 80 tys. mkw. powierzchni biurowej. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku podaż nowych zasobów biurowych była ponaddwukrotnie większa (174 tys. mkw.). Największe oddane do użytku w tym roku inwestycje powstały na Woli i Mokotowie.

Z analiz Knight Frank wynika, że względnie niewielka podaż nowych biur w I połowie roku nie oznacza spadku aktywności deweloperów. - Największe inwestycje wciąż powstają - mówią eksperci. - Zakładając, że deweloperom uda się dotrzymać zakładanych terminów, do końca 2019 roku na rynek biurowy w Warszawie trafi jeszcze ponad 160 tys. mkw. powierzchni, a w 2020 roku - aż 400 tys. mkw. Trzy największe budowane biurowce są zlokalizowane na Woli i Śródmieściu. To Varso Place (114 tys. mkw.), The Warsaw Hub (76 tys. mkw.) i Mennica Legacy Tower (66 tys. mkw.).

Nowoczesne powierzchnie biurowe wciąż cieszą się dużym zainteresowaniem najemców. - W II kwartale 2019 roku odnotowano rekordowo wysoki kwartalny popyt na poziomie 266 tys. mkw., aczkolwiek całościowe wyniki za pierwsze półrocze (406 tys. mkw.) są porównywalne z analogicznym okresem 2018 roku - wynika z analiz.

- Drugi kwartał 2019 pokazuje, że rośnie liczba umów pre-let. W pierwszym kwartale stanowiły one 17 proc. całkowitego popytu, a w drugim ich udział wzrósł do 32 proc. - mówi Bożena Garbarczyk, starszy konsultant z działu badań rynku w Knight Frank. - Wynika to z faktu, że maleje dostępność powierzchni biurowej do wynajęcia od zaraz, a tym samym wiele projektów już na etapie budowy jest bardzo dobrze skomercjalizowanych - komentuje .

- Dobrze skomunikowane i zlokalizowane w wyróżniającym się obiekcie nowoczesne biuro to "benefit" dla pracowników, o których walczą firmy, a jednocześnie jedno z narzędzi kreowania prestiżowego wizerunku organizacji - dodaje Karol Grejbus, dyrektor działu reprezentacji najemcy w firmie Knight Frank. - W dalszym ciągu największym zainteresowaniem wśród najemców cieszyły się strefy Centrum, Centralny Obszar Biznesu i Służewiec.

Reklama
Reklama

Zainteresowanie najemców powierzchnią biurową w stolicy potwierdza najniższy od 2012 współczynnik pustostanów, który na koniec czerwca spadł do 8,5 proc. Dla porównania w analogicznych okresach 2018 i 2017 roku wyniósł odpowiednio 11,1 i 13,9 proc. W połowie tego roku najwięcej wolnej powierzchni biurowej było na Służewcu – 204 tys. mkw., a w strefach centralnych - 122 tys. mkw.

- Od początku roku obserwujemy nieznaczny wzrost stawek wywoławczych w najlepszych lokalizacjach. Z naszych danych wynika, że czynsze wywoławcze w prestiżowych inwestycjach Centralnego Obszaru Biznesu wynoszą 20-25 euro za mkw. miesięcznie - podaje Bożena Garbarczyk. - W pozostałych lokalizacjach centralnych wahają się od 15 do 22 euro, a w strefach pozacentralnych - od 10 do 15 euro za metr.

Nieruchomości
Dobry finisz deweloperów
Nieruchomości
Czy wynajem mieszkań na doby wciąż da zarobić
Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Nieruchomości
Czego się boją kupujący mieszkania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama