Rozmowa: Soren Rodian Olsen, międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield
Rz: Kto się spotyka na targach MIPIM w Cannes i w jakim celu?
Soren Rodian Olsen: MIPIM to największe targi nieruchomości, które przyciągają przedstawicieli i dyrektorów firm działających w sektorze nieruchomości z całego świata. MIPIM stwarza doskonałe warunki do tego, aby nawiązać nowe kontakty, omówić z dotychczasowymi i nowymi klientami priorytety inwestycyjne na dany rok, czy po prostu spotkać się ze specjalistami z branży.
Co można zobaczyć na stoiskach stolic europejskich? Do czego poszukują inwestorów, partnerów?
Europejskie stolice są dobrze widoczne na targach MIPIM. Przyjeżdżają tysiące gości reprezentujących kapitał globalny oraz zawodowi doradcy, którzy pośredniczą w zawieraniu transakcji inwestycyjnych.
Na targach prezentowane są planowane i zrealizowane projekty komercyjne wystawione na sprzedaż, a także duże przedsięwzięcia infrastrukturalne. Pokazuje się je w celu pozyskania inwestorów lub partnerów biznesowych. Niektóre projekty przedstawia się jako okazje inwestycyjne do bezpośredniej sprzedaży, a inne jako te, do których realizacji potrzeba dodatkowego kapitału.
Kto może chcieć ulokować kapitał w Warszawie czy innych miastach w Polsce? Jacy inwestorzy, skąd pochodzi ich kapitał?
W Polsce tradycyjnie bardzo aktywnie działają niemieckie fundusze inwestycyjne, które odpowiadają za większość transakcji zawieranych na rynku nieruchomości w Warszawie i miastach regionalnych.
Jednak w ciągu ostatnich 12–18 miesięcy znacząco wzrosła aktywność inwestorów z Ameryki Północnej.
W przyszłości przewidujemy wzrost zainteresowania naszym rynkiem ze strony inwestorów z Azji i Bliskiego Wschodu, którzy będą poszukiwać przede wszystkim bardzo dużych nieruchomości.
Czy inwestorzy szukają w Polsce okazji na rynku nieruchomości komercyjnych czy raczej mieszkaniowych, apartamentowych?
Dziś inwestorzy reprezentujący kapitał globalny nadal najchętniej inwestują w obiekty biurowe i centra handlowe w miastach regionalnych.
Trend ten utrzyma się również w najbliższych 12–18 miesiącach.
Warto zwrócić uwagę, że w ubiegłym roku rekordowy wolumen transakcji odnotowano w sektorze nieruchomości logistycznych. Inwestorzy nadal aktywnie poszukują portfeli obiektów logistycznych oraz wolno stojących centrów dystrybucyjnych, mimo że dostępność tego typu aktywów w ostatnich dwóch latach znacząco się zmniejszyła.
Natomiast inwestorzy są nadal ostrożni w odniesieniu do inwestycji mieszkaniowych.
Kto jest największym konkurentem dla Polski w walce o pozyskanie inwestorów?
W Europie pod względem przyciągania kapitału europejskiego i światowego Polska może najbardziej obawiać się obecnie konkurencji ze strony Hiszpanii i krajów skandynawskich.