Reklama

Nieludzka eksmisja z mieszkań policyjnych

Na podstawie decyzji administracyjnej można wyrzucić człowieka na bruk. Nie mają przy tym znaczenia wiek, zdrowie ani dochody.

Aktualizacja: 31.05.2015 18:05 Publikacja: 31.05.2015 17:21

Foto: 123RF

Barbara Stefańska z mieszkania przy ul. Odyńca w Warszawie zostanie wkrótce eksmitowana donikąd. Kobieta nie ma dokąd się przeprowadzić, nie ma pracy, leczy się też psychiatrycznie. Tych okoliczności jednak Naczelny Sąd Administracyjnych nie mógł wziąć pod uwagę, wydając wyrok, bo prawo administracyjne na to nie pozwala. Jedyne, co mógł zrobić NSA, to utrzymać w mocy decyzję w sprawie jej eksmisji.

Bo takie mamy prawo

– Prawo nie traktuje eksmitowanych równo. Lokatorów mieszkań służb mundurowych dotyczą przepisy administracyjne oraz branżowe, a nie cywilne – wyjaśnia adwokat Mirosław Zawadzki, pełnomocnik z urzędu Barbary Stefańskiej.

Co to oznacza w praktyce? Tyle, że w ich wypadku spraw o eksmisję nie rozpatrują sądy cywilne, lecz administracyjne. Nie stosuje się też do ich kodeksu postępowania cywilnego, ale przepisy dotyczące egzekucji w administracji.

Bezdomność to fakt

Lokatorzy z mieszkań służb mundurowych wykluczeni są również spod działania ustawy o ochronie praw lokatorów. A to ona właśnie nakazuje sądom przyznawać eksmitowanym prawo do lokalu socjalnego, m.in. jeżeli są chorzy, bezrobotni lub wychowują dzieci. I choć Polska się szczyci, że nie ma u nas eksmisji na bruk, rzeczywistość wygląda inaczej.

– Obowiązujące przepisy nie chronią przed bezdomnością – przyznaje komornik Jarosław Świeczkowski.

Reklama
Reklama

Rzecznik praw obywatelskich i Krajowa Rada Komorników już kilkakrotnie domagali się zmian w prawie. RPO występował dwukrotnie w tej sprawie do ministra spraw wewnętrznych, któremu podlegają służby mundurowe, w tym policja. Jego zdaniem, do wszystkich lokatorów bez względu na rodzaj mieszkania powinno stosować się reguły prawa cywilnego.

W odpowiedzi na pierwsze swoje wystąpienie z 2013 r. usłyszał, że w resorcie został powołany specjalny zespół, który opracuje bardziej ludzkie zasady eksmisji z lokali służbowych. Teraz rzecznik wystosował kolejne pismo, bo choć minęły dwa lata, przepisów wciąż nie ma.

Ministerstwo pytane przez „Rzeczpospolitą" o to, kiedy będą te przepisy, podało taką samą odpowiedź, jaką dwa lata temu usłyszał RPO.

Opinia dla „Rz"

Kamila Dołowska, dyrektor zespołu prawa cywilnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich

Od dawna zwracamy uwagę na niesprawiedliwe zróżnicowanie eksmitowanych. Lokatorzy zajmujący mieszkania służb mundurowych są w dużo gorszej sytuacji. Stosuje się do nich przepisy administracyjne, a nie cywilne. Skutek tego jest taki, że w tych sprawach sąd nie bierze pod uwagę sytuacji majątkowej i osobistej eksmitowanego. Rzecznik praw obywatelskich już nieraz nosił się z zamiarem zwrócenia się w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego. Szkopuł jednak w tym, że nie ma przepisów, nawet szczątkowych, które można byłoby zaskarżyć. Istnieje luka w prawie. Wielokrotnie występowaliśmy też do ministra spraw wewnętrznych. Na razie bez skutku.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama