Styczeń to miesiąc, w którym podatnicy są zobligowani do złożenia deklaracji na podatek od nieruchomości, w której muszą wykazać posiadane nieruchomości i obiekty budowlane, uwzględniając przy tym zmiany w majątku, jakie zaszły od czasu złożenia poprzedniej deklaracji. Może okazać się również, że trzeba zmienić kwalifikacje do podatku w związku ze zmianą regulacji (ostatnia duża nowelizacja miała miejsce w 2025 r.) lub zmianą linii interpretacyjnych (nowe przepisy z zasady oznaczają ryzyko w tym zakresie). Nowy rok to na ogół również wyższy podatek – stawki za budynki i grunty są powiązane z poziomem inflacji z poprzedniego roku. A gminy chętnie aktualizują stawki poszukując wzrostu dochodów własnych.
Rafał Kran, doradca podatkowy i partner w zespole nieruchomości MDDP
Łukasz Szatkowski, menedżer w zespole nieruchomości w kancelarii MDDP
W 2026 r. nie ma już możliwości odroczenia terminu (31 stycznia) na złożenie deklaracji DN-1, jak miało to miejsce rok temu. W 2025 r. weszły w życie zmienione definicje budynku i budowli oraz nowe definicje m.in. obiektu budowlanego czy robót budowlanych. Często wymagało to kompleksowego przeglądu majątku i oceny, czy i w jaki sposób opodatkować poszczególne obiekty. Dlatego w zeszłym roku w ramach wyjątku ustawodawca pozwolił podatnikom na złożenie deklaracji DN-1 do końca marca.
Wpływ ostatniej nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych na wysokość obciążeń jest widoczny do dziś i z pewnością nowe przepisy będą rezonować także w kolejnych latach. Z uwagi na różne praktyczne wątpliwości podatników w 2025 r. wydana została znacząca liczba interpretacji indywidualnych z zakresu podatku od nieruchomości, w których organy podatkowe rozstrzygały kwestie takie jak m.in.: