Polak na wynajmowanym. Czasem z przymusu

Oferta mieszkań na wynajem rośnie, właściciele są gotowi siadać do negocjacji. Niekiedy udaje się zbić czynsz nawet o 15 proc.

Aktualizacja: 02.07.2024 06:12 Publikacja: 02.07.2024 04:30

Rozwój pracy zdalnej sprawił, że ludzie są mniej związani z jednym miejscem zamieszkania, co wpływa

Rozwój pracy zdalnej sprawił, że ludzie są mniej związani z jednym miejscem zamieszkania, co wpływa na dynamikę rynku wynajmu mieszkań

Foto: Adobe Stock

Rzeczpospolita

Rynek mieszkań znalazł się w ciekawym punkcie. Jak wynika z najnowszego raportu portalu Tabelaofert.pl, ceny nowych mieszkań się ustabilizowały. Podobnie jest na rynku wtórnym. – Ale sprzedaż mieszkań nadal spada, słabnie również rynek najmu. Rok temu w kampanii wyborczej obiecano młodym ludziom kredyt 0 proc. Dziś zamiast tego mają najwyższe oprocentowanie kredytów w Europie – zauważa Robert Chojnacki, założyciel portalu Tabelaofert.pl i REDNET Property Group.

Czytaj więcej

Ceny mieszkań się stabilizują, sprzedaż spada. Gdzie kupimy najwięcej metrów lokalu za pensję?

Sytuacja najemców się poprawia

Klienci, którzy nie mają odpowiedniej zdolności kredytowej, odchodzą z banków z kwitkiem. Młodzi są skazani albo na wynajem, albo na mieszkanie z rodzicami. Z analiz Expandera i Rentier.io wynika, że w części miast stawki najmu idą w dół.

– Sytuacja najemców się poprawia. Koszty najmu są wyższe niż przed rokiem średnio o 2,7 proc., podczas gdy średnie wynagrodzenie wzrosło o 11,4 proc. – mówią autorzy raportu.

W dodatku, jak zauważa Urszula Kołodziejska z krakowskiego oddziału Power Invest, w ostatnim roku oferta lokali na wynajem znacznie się zwiększyła. – Wiele osób z powodu galopującej inflacji wolało zainwestować oszczędności w mieszkania na wynajem niż patrzeć, jak pieniądze tracą na wartości – tłumaczy. – A to przyczyniło się do nasycenia rynku.

Czytaj więcej

Mieszkania na doby dają zarobić

Także Monika Miłkowska, specjalista ds. wynajmu w agencji Północ Nieruchomości Białystok, mówi o lokowaniu kapitału w mieszkaniach na wynajem, co zwiększa ofertę. – Rozwój pracy zdalnej sprawił, że ludzie są mniej związani z jednym miejscem zamieszkania, co wpływa na dynamikę rynku wynajmu mieszkań – podkreśla. – Sytuacja może się, oczywiście, różnić w zależności od lokalizacji. W większych miastach oferta może rosnąć szybciej niż w mniejszych.

Ceny mieszkań się wprawdzie stabilizują, ale na bardzo wysokich poziomach, co kieruje część klientów na rynek najmu

Na nasz rynek najmu mają wpływ także obywatele Ukrainy. Jak mówi Urszula Kołodziejska, część z nich woli zainwestować we własne mieszkanie, zwalniając wynajmowane. – Poza tym coraz więcej obcokrajowców, którzy wcześniej najmowali mieszkania w Polsce, wraca do swoich domów albo wyrusza dalej na zachód Europy – mówi pośredniczka.

I dodaje, że grupa najemców zmniejszyła się także ze względu na wygaszony w styczniu program „Bezpieczny kredyt 2 proc.”. – Dzięki dopłatom wielu młodych pracujących kupiło swoje pierwsze mieszkanie – mówi ekspertka Power Invest. Przypomina, że „Bk 2 proc.” spowodował wzrost popytu na zakup mieszkania. – A to automatycznie wpłynęło na wzrost cen nieruchomości, nawet do 30 proc. – mówi Kołodziejska.

Ceny mieszkań się wprawdzie stabilizują, ale na bardzo wysokich przecież poziomach, co kieruje część klientów na rynek najmu.

Lokale stoją puste, gdy właściciel czeka na najemcę idealnego

Stawki najmu można negocjować. Jak mówi Monika Miłkowska, właściciele mogą być bardziej skłonni do obniżek czynszu, gdy długo czekają na najemców. – Mówimy tu o rabatach 10–15  proc. – wskazuje pośredniczka z agencji Północ Nieruchomości. – Wszystko zależy jednak od kwoty wyjściowej – zaznacza.

Według ekspertów jest szansa, że czynsze jeszcze spadną. – Zależy to jednak, na jakich właścicieli nieruchomości trafimy – zaznacza Urszula Kołodziejska. Tłumaczy, że są dwa rodzaje inwestorów. – Są tacy, którzy utrzymują wysokie stawki za mieszkania, w efekcie czego lokal stoi pusty czasem miesiącami – mówi. – Są też zdesperowani inwestorzy, którzy chcą wynająć mieszkanie za wszelką cenę.

Pierwsza grupa to zazwyczaj inwestorzy, którzy kupili mieszkania za gotówkę. Standard lokali jest wysoki, właściciele czekają na idealnego, bezproblemowego najemcę, obserwując wzrost cen nieruchomości. – Stwierdzają, że bardziej opłaca się trzymać puste mieszkanie, nie ryzykując wynajmu niepewnemu najemcy – wyjaśnia Urszula Kołodziejska. – Mieszkanie nie zostanie zniszczone, nie trzeba go będzie remontować, a jego wartość ciągle rośnie.

Druga grupa inwestorów, jak mówi pośredniczka, to zazwyczaj ci, którzy zaciągnęli kredyt na zakup mieszkania na wynajem. – Kiedy nie ma najemcy, to raty trzeba spłacać z własnej kieszeni – mówi ekspertka Power Invest.

Rynek mieszkań znalazł się w ciekawym punkcie. Jak wynika z najnowszego raportu portalu Tabelaofert.pl, ceny nowych mieszkań się ustabilizowały. Podobnie jest na rynku wtórnym. – Ale sprzedaż mieszkań nadal spada, słabnie również rynek najmu. Rok temu w kampanii wyborczej obiecano młodym ludziom kredyt 0 proc. Dziś zamiast tego mają najwyższe oprocentowanie kredytów w Europie – zauważa Robert Chojnacki, założyciel portalu Tabelaofert.pl i REDNET Property Group.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Ceny mieszkań się stabilizują, sprzedaż spada. Gdzie kupimy najwięcej metrów lokalu za pensję?
Nieruchomości
Fala ofert sprzedaży mieszkań. Kupujący są dziś rozpieszczani
Nieruchomości
Open'er to żniwa dla wynajmujących mieszkania
Nieruchomości
Mieszkania na doby dają zarobić
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Nieruchomości mieszkaniowe
Wynajem mieszkań: cały czas jest bardzo drogo
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą