Jak co miesiąc przedstawiamy orzeczenia sądowe dotyczące nieruchomości.
W ostrej granicy
Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę ważną dla samorządów i inwestorów. Przesądził w niej, że w wypadku lokalizacji inwestycji pod uwagę należy brać nie tylko ustalenia warunków zabudowy, ale również przepisy techniczno-budowlane.
Chodzi o budowę budynku w ostrej granicy na działce przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe. Zdaniem NSA stawiany budynek musi nawiązać do tego istniejącego na sąsiedniej nieruchomości i nie może być od niego wyższy. Uchwała jest odpowiedzią na pytanie składu orzekającego NSA. Rozstrzygał on spór w sprawie budynku gospodarczo-garażowego stawianego w ostrej granicy. Przeciwko budowie protestowała sąsiadka.
Spór toczył się wiele lat. Starosta słupecki dwukrotnie wydał pozwolenie na budowę budynku gospodarczo-garażowego, ponieważ nie widział ku temu przeszkód.
Wcześniej dla tej inwestycji wydano warunki zabudowy, które dopuszczały zabudowę w ostrej granicy. Pozwalał na to § 12 ust. 2 rozporządzenia. Przewiduje on, że można sytuować budynek ślepą ścianą w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy.
Uchwała NSA z 1 marca 2017 r., sygnatura akt II OPS 2/16
Droga w planie
Rada gminy może w miejscowym planie wytyczyć na nieruchomości dewelopera drogę wewnętrzną, która będzie ogólnodostępna.
Takie orzeczenie podjął Naczelny Sąd Administracyjny. Jego zdaniem ustawa zasadnicza daje gminie władztwo planistyczne. A prawo własności można ograniczać. W tym konkretnym wypadku chodziło o nieruchomość pod Opolem.
Deweloper planował wybudować na niej osiedle domów jednorodzinnych, ale przeszkodziła mu rada gminy. Przewidziała w miejscowym planie biegnącą przez środek jego nieruchomości budowę ogólnodostępnej drogi wewnętrznej o szerokości 10 m. W efekcie trzy działki dewelopera składające się na tę nieruchomość nie nadawały się już do zabudowy.
Wyrok NSA z 29 marca 2017 r., sygnatura akt II OSK 1922/15