W Łodzi

na rynku wtórnym popyt na mieszkania jest niewielki – ocenia Wojciech Porębski z agencji Północ. Zainteresowanie dotyczy częściej  lokali nowych, dwupokojowych, o powierzchni 40–50 mkw. Duża jest podaż, co przy małym popycie zwiększa skuteczność negocjacji. Przy średniej cenie ofertowej 3,9 tys. zł za mkw, średnia stawka transakcyjna wynosi 3,6 tys. zł za mkw. W najbliższych miesiącach ceny raczej się nie zmienią.

W Poznaniu

w końcu ubiegłego roku ceny mieszkań spadły – informuje Michał Dziarmaga z  Metrohouse & Partnerzy. Negocjowanie niższych stawek ułatwił kupującym kończący się program kredytów z dopłatą „Rodzina na swoim". Kto chciał pilnie sprzedać mieszkanie, obniżył cenę do wysokości określonej w limicie, czyli do 4,12 tys. zł za mkw. Korekta cen wpłynęła na ożywienie rynku. Wiele osób zdecydowało się przeznaczyć oszczędności na wkład własny, aby skorzystać z tańszego kredytu. W styczniu popyt na mieszkania wyraźnie się zmniejszył.

W Warszawie

średnia cena transakcyjna wynosiła ostatnio 6,9 tys. zł za mkw. – mówi Marcin Jańczuk z  Metrohouse & Partnerzy. Przeciętna powierzchnia  sprzedawanego mieszkania to około 50 mkw. Najwięcej lokali zmieniło właściciela na Białołęce, Woli i Bemowie. Duża ich część znajdowała się w blokach z lat 70. i 80. Miały z reguły niski standard, ale zachętą były  atrakcyjne ceny: od 5,5 do 5,7 tys. zł za mkw.