Na koniec 2014 r. kredyty we frankach szwajcarskich stanowiły 37,5 proc. wszystkich kredytów hipotecznych. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu ich udział wynosił ponad 50 proc., widać więc, że są spłacane. – Wskaźnik jakości portfela kredytów walutowych, w którym większość stanowią kredyty we frankach, wynosi 2,6 proc. wartości zobowiązań. Natomiast wśród kredytów hipotecznych w złotych jest to 3,6 proc. – mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich. – W dalszym ciągu kredyty hipoteczne są jednym z najzdrowszych produktów w portfelach banków. Na przykład w przypadku kredytów konsumenckich zagrożonych jest 13 proc. zobowiązań, a w przypadku kredytów dla firm – ponad 12 proc.