Reklama

Czy czeka nas boom na minimieszkania

Na warszawski rynek pierwotny trafiła kolejna inwestycja z mieszkaniami o powierzchni kilkunastu metrów. Czy osiedli z mikrolokalami będzie przybywać?

Aktualizacja: 01.09.2015 10:17 Publikacja: 01.09.2015 10:00

W inwestycji Wolska 2 przy ul. Wolskiej w Warszawie firma Dantex oferuje mieszkania od 14 do 31 mkw.

W inwestycji Wolska 2 przy ul. Wolskiej w Warszawie firma Dantex oferuje mieszkania od 14 do 31 mkw.

Foto: materiał inwestora

Budowę minimieszkań na warszawskiej Woli rozpoczyna Dantex. W pełni wykończone i wyposażone lokale firma oferuje w cenach od 8,5 do 9,9 tys. zł za mkw. Czy inni deweloperzy pójdą za ciosem?

Niszowy produkt

Nagłego boomu na mikromieszkania nie spodziewa się Marcin Uryga, analityk Emmerson Realty. – Pozostanie to produkt niszowy, chociaż szlak jest już przetarty i co jakiś czas będą się pojawiać nowe inwestycje tego rodzaju – prognozuje. – Projekty będą powstawać tylko w największych miastach, najczęściej w pobliżu ścisłego centrum. Tak małe lokale mają jeszcze rację bytu w najbardziej atrakcyjnych turystycznie miejscowościach, gdzie są wynajmowane turystom.

Z analiz Emmersona wynika, że rozwiązaniem jest zainteresowana pewna grupa klientów. – Większość traktuje je jak dziwactwo i dowód na patologię rynku, ale są również osoby, zwłaszcza młodsze, uznające mikroapartamenty za ciekawą alternatywę – podkreśla Marcin Uryga. I dodaje, że minimieszkania kupują inwestorzy oraz single, którzy nad wielkość lokalu przedkładają lokalizację. – Na pewno warto rozważyć zakup takiej nieruchomości. Jeśli cena nie jest przesadzona, to inwestycja może się opłacać – ocenia. – Minilokale są sporo tańsze niż duże kawalerki, a różnice w stawkach najmu obu typów mieszkań nie muszą być wielkie.

Na pojawiające się na polskim rynku mikroapartamenty zwraca uwagę Maciej Górka, analityk serwisu Domiporta.pl. – W Niemczech, Belgii i Holandii rynek mieszkań w rozmiarze XXS prosperuje od lat. W Polsce pionierem jest spółka z Dolnego Śląska, która w centrum Wrocławia w niespełna rok sprzedała 149 mikroapartamentów o powierzchni od 12 do 27 mkw. – przypomina. – Podobne inwestycje powstają dziś m.in. w Warszawie. Ich atutem ma być wykończenie pod klucz w różnych wariantach. Ułatwieniem dla kupujących takie mieszkania w celach inwestycyjnych jest oferta profesjonalnego zarządzania. Firma przejmuje od inwestora wszystkie obowiązki związane z obsługą najmu – tłumaczy.

W opinii Jerzego Kukułowicza, dyrektora działu rynku pierwotnego w Metrohouse, na pewno pojawią się próby wprowadzenia na polski rynek podobnych inwestycji. – Projekty zostaną uruchomione dopiero wtedy, gdy obecne odniosą sukces sprzedażowy. Deweloperzy podchodzą do takich inwestycji ostrożnie. Nie jest to typowy segment popularny – wyjaśnia Kukułowicz. – Na rynek w najbliższej przyszłości trafią nie tylko nowe projekty, ale też przearanżowane budynki, które zyskają zupełnie nowe oblicze – prognozuje.

Reklama
Reklama

Dyrektor z Metrohouse podziela opinię, że minimieszkania będą powstawać w największych miastach, co jest związane ze studentami. – Na razie nie ma projektów w mniejszych miastach, takich jak Lublin, ale nie jest wykluczone, że deweloperzy zainteresują się także ośrodkami spoza czołowych metropolii, bo tam także jest zapotrzebowanie na mieszkania spełniające funkcję akademików – zauważa Jerzy Kukułowicz. Jego zdaniem minimieszkania będą kupować, oprócz inwestorów, także rodzice studiujących dzieci.

Zamiast hotelu

Marek Roefler, prezes spółki Dantex, zapewnia, że mikromieszkania w wolskiej inwestycji sprzedają się jak za najlepszych czasów. Lokale kupują i inwestorzy, i szukający mieszkań dla siebie. – Dla pierwszej grupy atrakcyjna jest gwarantowana stopa zwrotu z inwestycji w wysokości 7 proc. (w skali roku) przez pięć lat, z wypłatą czynszu w okresie obowiązywania najmu – tłumaczy prezes. – Mikromieszkania kupują także studenci, osoby rozpoczynające w stolicy życie zawodowe, menedżerowie i korporacje, które inwestują w lokale dla pracowników, zamiast wynajmować im pokoje hotelowe.

Zdaniem Marka Roeflera popyt na takie lokale będzie rósł, o czym świadczy nie tylko zmieniająca się sytuacja demograficzna, ale również wymagania nowej grupy młodych klientów, którzy wchodzą na rynek. – Młodzi Polacy upodabniają się do kolegów z Londynu czy Nowego Jorku i wybierają możliwość korzystania z atrakcji, które na wyciągnięcie ręki oferuje metropolia, zamiast żyć w większym lokalu na obrzeżach – ocenia prezes Dantexu.

Minimieszkania oferuje też Dolcan. Miasteczko Rubikon z mikrolokalami od 17 do 49 mkw. powstaje w warszawskich Włochach. W sprzedaży pozostały mieszkania od 22 mkw. Promocyjne ceny mkw. wykończonych pod klucz mieszkań wynoszą niespełna 8 tys. zł. Klient, który dopłaci do metra 300 zł, może liczyć na pełne umeblowanie i wyposażenie, łącznie z pościelą.

Anna Sitnik, dyrektor sprzedaży w Dolcanie, zapewnia, że popyt na minimieszkania jest ogromny. Klucze do lokali w pierwszym etapie Miasteczka Rubikon klienci odbiorą jeszcze w tym roku, kolejne części osiedla są w budowie. – Mały lokal to mniejsza cena i niskie koszty utrzymania. Minimieszkanie to idealne rozwiązanie dla młodych osób zaczynających dorosłe lub zawodowe życie oraz dla inwestorów – mówi Anna Sitnik.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, a.gawronska@rp.pl

Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama