Zaprojektowanie przestrzeni, w której ludzie dobrze się czują, wcale nie musi oznaczać, że budujemy drożej – przekonywał w Warszawie prof. Hajo Neis.
Jeden ze znanych architektów, zajmujących się kwestią jakości i wartości w strukturze miejskiej, uczestniczył w dyskusji o tym, jak wykorzystać nowoczesne narzędzia architektoniczne i urbanistyczne w programie Mieszkanie+.
Jest wizja
Zdaniem prof. Hajo Neis'a przyzwyczailiśmy się do postrzegania i doświadczania jakości wyłącznie w kategoriach finansowych. Tymczasem architektura i urbanistyka dysponują wieloma narzędziami, które pozwalają zapewnić wysoką jakość życia przy relatywnie niskim koszcie.
– Kluczowe jest pytanie: czy da się tanio budować dobrej jakości mieszkania? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Aby to osiągnąć trzeba przyjrzeć się realnym potrzebom ludzi. Najważniejsze z nich to poczucie bezpieczeństwa, możliwość identyfikacji z miejscem i grupą społeczną, łatwość nawiązywania relacji z innymi – podkreślał prof. Hajo Neis.
Jego zdaniem zaprojektowanie przestrzeni, w której ludzie dobrze się czują i z której czerpią satysfakcję, jest sporym wyzwaniem, ale wcale nie musi oznaczać, że budujemy drożej.
Konkurs na tanie metry
Spotkanie było okazją do ponownej prezentacji założeń konkursu dla architektów, ogłoszonego w ramach programu Mieszkanie +. Celem jest m.in. uzyskanie optymalnych propozycji układu przestrzennego dla modelowego zespołu budynków mieszkalnych. Wysoka jakość mieszkań ma być zapewniona przy koszcie budowy nieprzekraczającym 2 tys. zł za mkw. - wymaga BGK Nieruchomości. Poszczególne projekty, oparte o ideę domu modelowego, maja być dostosowywane do warunków lokalnych, by zapewnić ich możliwie dużą różnorodność.
– Dotychczas w konkursie zarejestrowało się ponad 60 architektów. Otrzymaliśmy też podobną liczbę zgłoszeń od producentów technologii prefabrykowanych. Wkrótce planujemy ogólnopolskie spotkanie projektantów i dostawców technologii, podczas którego dyskutować będziemy o nowatorskich rozwiązaniach konstruktorskich – zapowiedział Grzegorz Muszyński, członek zarządu BGK Nieruchomości. – Mamy jasny cel: nasze inwestycje mają być przyjazne rodzinom i lokalnym społecznościom, a czynsz dostępny dla osób słabiej uposażonych.
Potrzebny wzór
Zdaniem Magdaleny Wrzesień, architekta i urbanisty, członkini sądu konkursowego, rozwiązania wyłonione w konkursie powinny przyczynić się do planowego i harmonijnego rozwoju polskich miast. To ważne szczególnie w kontekście faktu, że budowa domu mieszkalnego jest jedną z dwóch podstawowych, obok przestrzeni pracy, funkcji budowy miasta, zaś zabudowa mieszkaniowa jest jego głównym tworzywem.
– Jestem przekonana o potrzebie wypracowania „języka wzorców", czyli dobrych praktyk i założeń funkcjonalno-przestrzennych, które będą odpowiedzią na potrzeby mieszkańców przy wykorzystaniu potencjału, jakim jest tożsamość miejsca. – stwierdziła Magdalena Wrzesień. – Liczę również, że konkurs ten rozpocznie szeroką, nie tylko środowiskową, dyskusję, prowadzącą do przywrócenia wagi i znaczenia koncepcji „jednostki sąsiedzkiej", łączącej walory przestrzenne ze społecznymi.
W części komercyjnej program Mieszkanie+ zakłada budowę dostępnych cenowo mieszkań na wynajem z opcją dojścia do własności. Inwestycje maja być realizowane na zasadach rynkowych, bez angażowania pieniędzy podatników - zapowiada BGK Nieruchomości.