W prowincji Hubei liczba ofiar zwiększyła się w niedzielę z 56 do 76 - podali przedstawiciele władz. Cztery pozostałe ofiary to mieszkańcy innych prowincji Chin.
W ciągu ostatniej doby liczba zachorowań w Chinach wywołanych nowym koronawirusem wzrosła o 30 proc. - do 2744.
Chiński rząd zapowiedział że w związku z walką z koronawirusem przedłuży przerwę noworoczną, związaną z nadejściem Chińskiego Nowego Roku o trzy dni - do 2 lutego. W ten sposób władze chcą powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa.
Wciąż nie wiadomo jak groźny jest nowy koronawirus i jak szybko może się rozprzestrzeniać. Koronawirus z Wuhan może wywoływać wirusowe zapalenie płuc.
Wirus miał pojawić się na targu z owocami morza w Wuhan pod koniec 2019 roku. Ma pochodzenie odzwierzęce - prawdopodobnie pierwsi chorzy zarazili się nim jedząc mięso dzikich zwierząt (wiele wskazuje na to, że były to węże).
WHO jak na razie nie ogłosiła koronawirusa globalnym zagrożeniem dla zdrowia.
Władze Hongkongu, gdzie potwierdzono sześć przypadków koronawirusa, od poniedziałku nie wpuszczają do miasta osób, które w ostatnich 14 dniach odwiedziły prowincję Hubei. Zakaz nie obejmuje mieszkańców Hongkongu.
Francja, Włochy, Japonia i USA zamierzają ewakuować swoich obywateli z Wuhan.