W artykule w "New England Journal of Medicine" czytamy, że odsetek osób otyłych wzrasta obecnie USA w każdym stanie.
Według danych Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) ok. 40 proc. dorosłych mieszkańców USA było otyłych w latach 2015-2016. Jeśli obecny trend się utrzyma w 2030 roku w niektórych stanach odsetek osób otyłych wyniesie aż 60 proc., a żaden stan nie będzie mógł się pochwalić odsetkiem osób otyłych wynoszącym mniej niż 35 proc.
Najlepiej pod tym względem ma wyglądać sytuacja w Kolorado i Dystrykcie Kolumbia - tam w 2030 roku odsetek osób otyłych ma wynieść - odpowiednio - 38,2 proc. i 35,3 proc.
To oznacza, że w 2030 stany z najniższym odsetkiem osób otyłych będą na poziomie stanów z najwyższym odsetkiem osób otyłych obecnie - alarmuje Zachary Ward, jeden z autorów artykułu w "New England Journal of Medicine".
Co więcej, według Warda wkrótce powszechny może stać się II stopień otyłości - czyli sytuacja, w której osoba waży ponad 45 kg więcej niż powinna.
- To, co zdarzało się rzadko, wkrótce stanie się główną kategorią otyłości dla kobiet, czarnoskórych i osób z dochodem gospodarstwa domowego poniżej 50 tys. dolarów - twierdzi.
Jak wylicza Ward analiza wykazała, że wśród najuboższych Amerykanów (dochód poniżej 20 tys. dolarów rocznie) otyłość II stopnia będzie dominować w 44 stanach.
Analiza przedstawiona w "New England Journal of Medicine" opiera się na danych zebranych od ponad 6 mln pełnoletnich mieszkańców w USA w ramach badania Behavioral Risk Factor Surveillance System Survey (BRFSS) w latach 1993 i 2016.