Reklama
Rozwiń
Reklama

Ludożercy jaskiniowi

Neandertalczycy bywali kanibalami. Naukowcy znaleźli niepodważalne dowody sprzed 47 tys. lat.

Aktualizacja: 11.07.2016 22:03 Publikacja: 11.07.2016 18:24

Głód czy rytuały – nie wiadomo, co zmusiło ich do kanibalizmu

Głód czy rytuały – nie wiadomo, co zmusiło ich do kanibalizmu

Foto: 123RF

Zagadnienie, w jaki sposób neandertalczycy traktowali swoich zmarłych, fascynuje naukowców, ponieważ rzuca to światło na ich zdolność do uczuć wyższych, myślenia symbolicznego i abstrakcyjnego. Dowiedziono już niezbicie, że niekiedy grzebali zmarłych. Jednak najnowsze badania wykazały, że także ich pożerali. Wiadomość o tym zamieszcza pismo „Scientific Reports".

Międzynarodowy zespół antropologów kierowany przez francuską badaczkę dr Helene Rougier, pracującą na Uniwersytecie Kalifornijskim, zbadał 99 szczątków neandertalskich odkopanych w belgijskiej jaskini Goyet, liczą one od 47 500 do 42 000 lat. Są to szczątki czterech osób dorosłych i dziecka.

– Wprawdzie na podstawie tych kości nie udało się ustalić, jaką śmiercią zmarli, gwałtowną, naturalną czy na skutek choroby, jednak na kościach zachowały się bardzo wyraźne ślady rzeźnicze – jak to ujęła dr Rougier – takie same jak na kościach koni i jeleni z tej jaskini, które ćwiartowano. Podobnie potraktowano kości tych dorosłych i dziecka, ponadto połupano je i wydobyto szpik.

Ale jest coś jeszcze. Wśród zbadanych szczątków z jaskini Goyet na jednej z kości udowych i na czterech piszczelowych są ślady świadczące o tym, że używano ich w charakterze narzędzi, służyły jako tłuczki i podkładki podczas obróbki krzemienia. Archeolodzy znają mnóstwo kości zwierzęcych z epoki kamienia, używanych w ten sposób.

– Stwierdzone przez nas ślady kanibalizmu nie budzą wątpliwości. Nie wiemy jednak, jaki miał on charakter, rytualny czy wynikający z niedostatku pożywienia. Odkopane zęby potwierdzają występowanie okresów głodu lub niedożywienia, zwłaszcza podczas ważnych życiowych przemian, takich jak dojrzewanie czy karmienie piersią. Zęby rosną w wyniku dodawania kolejnych warstw na powierzchni szkliwa. Kiedy jednak zaczynają się pojawiać zakłócenia, nowe szkliwo rośnie wolniej albo proces ulega całkowitemu zahamowaniu – wyjaśnia uczestniczący w badaniach dr Herve Bocherens z niemieckiego Uniwersytetu w Tybindze.

Reklama
Reklama

Badacze od dawna podejrzewali neandertalczyków o praktyki ludożercze. Paleobiolodzy badali próbki pobrane z ośmiu szkieletów neandertalczyków sprzed 43 tys. lat odkopane w 2000 roku w jaskini w El Sidrón w Hiszpanii. Odkryli ślady, które zinterpretowali jako ślady ugryzień, a także rozłupane kości. Sugerują one, że ci neandertalczycy zostali zjedzeni (badania Narodowego Muzeum Nauk Naturalnych w Madrycie). Długie kości i czaszki były połamane, tak jakby chciano się dostać do ich odżywczej zawartości.

Grupa neandertalczyków – sześcioro dorosłych i sześcioro dzieci – której szczątki odkryto w Hiszpanii w grocie Zafarraya, także być może została zjedzona. Ludzie ci żyli 49 tys. lat temu. Kanibalizm sugerują ślady – wiele kości zostało połamanych, żeby można było wydobyć z nich szpik.

Neandertalczycy jako gatunek wymarli około 25 tys. lat temu. Zanim to nastąpiło, przez mniej więcej 15 tys. lat współistnieli w Europie z Homo sapiens. Naukowcy nie ustają w mnożeniu teorii na temat ich gwałtownego wyginięcia.

Dr Simon Underdown z Uniwersytetu Oksfordzkiego wystąpił z hipotezą, że powodem był właśnie kanibalizn, który naraził ich na chorobę podobną do choroby szalonych krów. Rozprzestrzeniała się ona przez zjadane ludzkie mięso. Naukowiec oparł swoją teorię na przypadku plemienia Fore z Papui-Nowej Gwinei. Ludzie ci praktykowali rytualny kanibalizm. Na początku XX wieku etnolodzy zaobserwowali u tego ludu tajemniczą chorobę, którą nazwano kuru. Do lat 60. zmarło na nią około 1100 członków plemienia Fore.

Z czasem okazało się, że kuru ma związek z praktykami ludożerczymi i należy do tej samej grupy co choroba szalonych krów. Jest to gąbczaste zwyrodnienie mózgu wywoływane przez priony atakujące mózg i przemieniające go w „gąbkę". Choroba prowadzi do upośledzenia umysłowego, ruchowego, utraty zdolności mowy i ostatecznie do śmierci.

Zdaniem dr. Simona Underdowna podobna choroba mogła nękać neandertalczyków, tym bardziej że istnieją poszlaki wskazujące na uprawiany przez nich kanibalizm.

Reklama
Reklama

Mogą o tym świadczyć odkryte w jaskini Moula-Guercy we Francji w 1999 roku kości co najmniej sześciu neandertalczyków sprzed 100–120 tysięcy lat. Nosiły one ślady, które mogą być interpretowane jako ślady łamania i rozbijania w celu wydobycia, a potem zjedzenia szpiku i mózgu.

Choroba mogła ograniczyć liczebność populacji neandertalczyków i przyczynić się do ich wymarcia. Epidemia mogła rozprzestrzeniać się także przez używanie narzędzi, którymi rozbijano kości. Hipotezę opublikowało pismo „Medical Hypotheses".

Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Nauka
Materia, która rodzi się z „niczego”. Fizycy sprawdzili, co naprawdę kryje próżnia
Nauka
Naukowcy odkryli, jak mózg utrwala wspomnienia. Badania trwały 20 lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama