Czy powstał przed dwoma tysiącleciami, czy też jest dużo młodszy, średniowieczny?
Analiza próbki całunu metodą węgla radioaktywnego 14C przeprowadzona w 1988 roku wykazała, że płótno powstało w okresie między 1260 a 1390 rokiem naszej ery.
Brytyjscy naukowcy sprawdzą, jak duże jest zanieczyszczenie tkaniny i czy mogło w istotny sposób wypaczyć wynik analizy. Niektórzy badacze podkreślają, że nawet niewielkie zanieczyszczenia mogą całkowicie zakłócić wynik, z czego nie w pełni zdawano sobie sprawę ćwierć wieku temu, gdy badano tkaninę.
1600 ujęć całunu turyńskiego wykonali brytyjscy naukowcy; powstaje z nich zdjęcie o niespotykanej dokładności
Badacze z Oksfordu zrobili zdjęcie całunu bardzo dużej rozdzielczości, najdokładniejsze, jakie kiedykolwiek wykonano. Zrobiono 1600 ujęć, które razem tworzą obraz całego zabytku. Naukowcy liczą, że na takiej superfotografii dostrzegą wiele szczegółów, o których dotychczas nikt nie miał pojęcia.
Całun turyński ma wymiary 4,36 m na 1,1 m (8 łokci na 2 łokcie), waży 2,5 kg. Utkano go z dobrej jakościowo przędzy z lnu rosnącego zapewne w Syrii. Użyto splotu jodełkowego trzy na jeden.
Lniane włókna całunu zawierają śladowe ilości bawełny (Gossypium herbaceum), które pozostały na krośnie z poprzedniej pracy. Bawełnę tę uprawiano na Bliskim Wschodzie. Całun turyński przechowywany jest od XVI w. katedrze św. Jana w Turynie. Jest to płótno z odciskiem ciała ukrzyżowanego człowieka i ze śladami krwi. Według legendy jest to całun, w który owinięto ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu. Pierwsze pewne wzmianki o całunie pochodzą z XIV w., gdy pojawił się on we francuskiej Szampanii. Miejscowy biskup uznał go wówczas za oszustwo. Domniemane całuny Jezusa pojawiały się wówczas w Europie dość często. W odróżnieniu od wielu innych całun turyński dotrwał do naszych czasów i wzbudzał coraz większe zainteresowanie. Pierwszą fotografię zabytku wykonano w 1898 r. Ukazuje ona wyraźnie sylwetkę brodatego mężczyzny. Spory dotyczące tego zabytku zaczęły się wtedy, gdy przeprowadzono w trzech ośrodkach, niezależnie od siebie, badanie radiowęglowe. Wyniki były podobne, okazało się, że płótno pochodzi z późnego średniowiecza.
Zwolennicy i przeciwnicy autentyczności całunu przedstawiają argumenty potwierdzające i obalające wynik badań radiowęglowych. Jednak na razie nikt nie zdołał podważyć wyniku badań z 1988 roku.