Reklama

Len, że do rany przyłóż

Specjaliści z wrocławskiego Wojskowego Szpitala Klinicznego zaprezentowali wyniki leczenia pacjentów z przewlekłymi owrzodzeniami za pomocą opatrunków z genetycznie zmodyfikowanego lnu. Są fantastyczne
Współtwórcy sukcesu dr Katarzyna Skórkowska-Telichowska, Ada Bugajska-Prusak oraz dr Piotr Pluciński

Współtwórcy sukcesu dr Katarzyna Skórkowska-Telichowska, Ada Bugajska-Prusak oraz dr Piotr Pluciński prezentowali opatrunek

Foto: Rzeczpospolita, BS Bartek Sadowski

Reklama

56-letni Tadeusz Rychter z Oleśnicy mówi o sobie: żywy przykład cudownych właściwości lnianych opatrunków. Z owrzodzeniem żylnym zmagał się od 1981 roku bez jakichkolwiek rezultatów. W ciągu ostatnich pięciu lat rany się powiększały, a ból wzmagał – wspomina.

12-tygodniowa kuracja zlikwidowała całkowicie cztery wrzody (największy miał 8,6 cm kw.).

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama