Reklama

Whisky płynie Kentucky River. Zginęły tysiące ryb

Po pożarze magazynu destylarni whisky w Kentucky, w którym spłonęło 45 tys. beczek tego trunku, alkohol dostał się do nurtu Kentucky River. Płynie 28-kilometrową strugą, trując po drodze tysiące ryb.
Whisky płynie Kentucky River. Zginęły tysiące ryb

Foto: Stock Adobe

amk

Po ogromnym pożarze magazynu, w którym ogień strawił 45 tys. beczek z whisky Jim Beam , spełniły się najgorsze obawy: alkohol dostał się do Kentucky River i płynie teraz w kierunku Ohio River.

Obecność wysokoprocentowego alkoholu, który płynie rzeką strugą o długości 28 kilometrów, spowodowała, że bakterie żyjące w wodzie potraktowały cukier zawarty w whisky jako pożywienie, co w efekcie obniżyło poziom tlenu.

A to z kolei  spowodowało śmierć tysięcy ryb.

Pracownicy zespołu zarządzania kryzysowego prowadzą działania napowietrzające nurt rzeki, co ma pomóc pozostałym przy życiu rybom.

Najpóźniej jutro alkohol ma osiągnąć stężenie niegroźne dla ich życia.

Reklama
Reklama

Firma Beam Suntory, właściciel destylarni, bada obecnie próbki wody i gruntów. Zapewnia, że woda nie stanowi niebezpieczeństwa dla ludzi.

Nauka
Leworęczni czy praworęczni mają przewagę? Najnowsze badania włoskich naukowców
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Nauka
Samice tego gatunku mają poroże. Już wiadomo dlaczego. Zaskakująca funkcja
Nauka
Rak a elektrownie jądrowe. Pierwsze takie badanie w XXI wieku wywołało falę komentarzy
Nauka
„Kolczasty smok” odkryty w Chinach. Dinozaur sprzed 125 mln lat zaskoczył badaczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama