Premier Abiy Ahmed patronuje projektowi, którego celem jest przeciwdziałania skutkom wycinki drzew i zmian klimatycznych w często nękanym suszami kraju Afryki.

Aby umożliwić pobicie rekordu niektóre urzędy w Etiopii zostały w poniedziałek zamknięte, a ich pracownicy biorą udział w akcji sadzenia drzew.

Według szacunków ONZ poziom zalesienia Etiopii zmniejszył się z 35 proc. powierzchni kraju na początku XX wieku do 4 proc. na początku XXI wieku.

Teraz, w ramach Inicjatywy Zielonego Dziedzictwa realizowanej przez premiera w 1000 miejsc w całym kraju sadzone są masowo drzewa.

Łącznie w ramach projektu Etiopczycy mają zasadzić 4 mld drzew - z czego 200 mln tylko 29 lipca.

Na kilka dni przed próbą bicia rekordu w mediach państwowych w Etiopii emitowano reklamy wzywające mieszkańców do sadzenia drzew i dbania o już rosnące.

Obecnie rekord pod względem liczby posadzonych jednego dnia drzew należy do Indii - tam w 2016 roku 800 tys. ochotników posadziło jednego dnia 50 mln drzew.

Minister innowacji i technologii Etiopii Getahun Mekuria poinformował, że przed 15 w Etiopii posadzono 29 lipca już 200 mln drzew.