Wzrost emisji CO2 w 2019 roku będzie niewiele niższy od średniego wzrostu o 0,9 proc. notowanego w czasie ostateniego dziesięciolecia. Spowolnienie wzrostu emisji CO2 to efekt zmniejszenia zużycia węgla na świecie o 0,9 proc. (w UE i USA zużycie węgla zmniejszyło się o 10 proc.) - czytamy w "New Scientist".

W USA zużycie węgla spada mimo prowęglowej retoryki Donalda Trumpa ponieważ stare elektrownie węglowe są wypierane z rynku przez elektrownie gazowe oraz odnawialne źródła energii - czytamy w "New Scientist".

W efekcie emisja CO2 w USA w tym roku spadnie o 1,7 proc.

Na terenie UE emisja CO2 spadła o 1,7 proc., a w Indiach wzrost emisji dwutlenku węgla zmniejszył się z 5 proc. do 1,8 proc.

Globalnie jednak - jak czytamy w raporcie - emisje CO2 nadal rosną. To efekt m.in. rosnącego zużycia ropy (o 0,9 proc.) i gazu (wzrost zużycia o 2,6 proc.). Na wzrost emisji wpłynęły też pożary lasów w Ameryce Południowej i Afryce. 

W Chinach, które emitują najwięcej dwutlenku węgla na świecie, emisja CO2 wzrośnie w 2019 roku o 2,6 proc.