Reklama

Czarnek obiecał: będą podwyżki pensji dla nauczycieli w 2022 r.

W przyszłym roku kalendarzowym na pewno będą kilkudziesięcioprocentowe podwyżki w ramach szerokiej reformy dla nauczycieli - zadeklarował minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek na antenie RMF FM.
Czarnek obiecał: będą podwyżki pensji dla nauczycieli w 2022 r.

Foto: Adobe Stock

dgk

Minister został zapytany o problem niskich nauczycielskich płac i problemu szkół z nieobsadzonymi wakatami, zwłaszcza dla nauczycieli informatyki.

- Jeśli chodzi o wakaty to one są na tym samym poziomie jak rok temu, jak dwa i trzy lata temu. To jest poziom około 1 procenta - mówił polityk.

Obiecał, że w 2022 r. będą kilkudziesięcioprocentowe podwyżki pensji.  - W ramach szerokiej reformy  - zaznaczył minister Czarnek.

Czytaj więcej

Startuje rok szkolny 2021/22. Brakuje tysięcy nauczycieli

Jak wyjaśnił szeroka reforma obejmuje radykalne odbiurokratyzowanie pracy nauczyciela i uproszczenia awansu zawodowego.

Reklama
Reklama

- Chcemy doprowadzić do sytuacji, gdy nauczyciela będą mieli więcej czasu dla ucznia, mniej dla biurokracji - mówił minister.

Minister był też pytany o termin ferii zimowych w szkołach - czy  będzie to jeden termin dla wszystkich szkół w Polsce - tak jak w ubiegłym roku -  czy też wróci podział na województwa.

- Jeśli tylko stan pandemiczna pozwoli,  wrócimy do tego, co było przed pandemią, czyli do podziału na województwa po to, żeby ferie trwały 6 tygodni, by był większy dostęp do bazy wypoczynkowej - odpowiedział minister.

Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama