Reklama

Eric Carmen nie żyje. Muzyk znany z utworu "All by Myself” miał 74 lata

W wieku 74 lat zmarł Eric Carmen, amerykański wokalista znany z utworów takich jak "All by Myself" czy "Hungry Eyes". Artysta miał „umrzeć we śnie”.

Publikacja: 12.03.2024 12:27

Eric Carmen zmarł w wieku 74 lat

Eric Carmen zmarł w wieku 74 lat

Foto: Wikimedia Commons/Attribution-ShareAlike 2.0 Generic/Louise Palanker

adm

Informację o śmierci muzyka przekazała jego żona.  "Z ogromnym smutkiem informujemy o rozdzierającej serce wiadomości o śmierci Erica Carmena. Nasz słodki, kochający i utalentowany Eric zmarł we śnie w weekend" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Amy Carmen, żonę artysty, na jego stronie internetowej. "Świadomość, że jego muzyka dotykała tak wielu i pozostanie trwałym dziedzictwem, przyniosła mu wielką radość" - podkreśliła. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nie żyje Steve Harwell, były lider Smash Mouth

Eric Carmen zmarł w wieku 74 lat

Eric Carmen, który urodził się w 1949 roku w Cleveland w amerykańskim stanie Ohio, zyskał popularność w latach 70., kiedy występował jako frontman zespołu The Raspberries. Gdy grupa się rozpadała, muzyk rozpoczął karierę solową. Wówczas wypromował swoje najbardziej znane utwory, które w kolejnych latach były wykonywane przez wielu artystów – chodzi między innymi  o przeboje"All by Myself”, którą wielokrotnie wykonywała Celine Dion oraz piosenką "Hungry Eyes”, która pojawiła się w słynnym filmie "Dirty dancing”.

Carmen był również współautorem "Almost Paradise" z filmu "Footloose", który został wykonany przez Mike'a Reno i Ann Wilson. Jak pisze portal CNN, utwór przyniósł mu nominację do nagrody Grammy. 

Reklama
Reklama
Muzyka popularna
Supergrupa muzyków TSA, Proletaryat, Piersi i Armia, czyli Kosmici w natarciu
Muzyka popularna
Reprezentant Polski w Eurowizji w najgorętszej części półfinału z Izraelem
Muzyka popularna
Hania Rani, laureatka Europejskiej Nagrody Filmowej za muzykę
Muzyka popularna
Wilki mistycznie na finał jubileuszu w Stodole
Muzyka popularna
Waszyngton jak Phnom Penh z siedzibą rządu, ale bez opery
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama