Reklama

Internetowa pogoń za krajami rozwiniętymi

Polsce trudno będzie dogonić kraje rozwinięte pod względem dostępu obywateli do szybkiego Internetu – wynika z raportu firmy doradczej AT Kearney

Publikacja: 30.10.2009 03:38

Zwiększenie dostępu do sieci w Polsce zależy zarówno od nowych technologii, jak i od działań państwa

Zwiększenie dostępu do sieci w Polsce zależy zarówno od nowych technologii, jak i od działań państwa.

Foto: Rzeczpospolita

Jak wyliczyli analitycy AT Kearney, w najbardziej optymistycznym wariancie w 2014 r. z dostępu do Internetu o prędkości ponad 256 kbit/s będzie korzystać 28,5 proc. Polaków. W wariancie pesymistycznym będzie to 17,8 proc. Na koniec 2008 r. odsetek ten wynosił 10,5 proc.

Dla porównania w krajach OECD pod koniec 2008 r. średnia wynosiła 22,4 proc. – Polska jest jednym z krajów OECD w najgorszej sytuacji pod tym względem – mówił Przemysław Stangierski, wiceprezes AT Kearney w Polsce.

Obliczenia firmy doradczej wskazują, że do 2014 r. może przybyć jeszcze około 6 mln łączy internetowych. Obejmują one przy tym już zobowiązania Telekomunikacji Polskiej do zmodernizowania i wybudowania 1,2 mln łączy w ciągu trzech lat.

Zdaniem AT Kearney aż 5 mln Polaków nie będzie miała w 2014 r. szybkiego dostępu do sieci ze względu na barierę technologiczną.

– W przypadku 2,9 mln istnieje techniczna możliwość instalacji usługi, ale potencjalni użytkownicy nie widzą takiej potrzeby. 1,6 mln Polaków chciałaby z niej korzystać, ale barierą są finanse. Około 800 tys. potencjalnych internautów brakuje natomiast umiejętności, aby skorzystać z sieci – mówił Ryszard Hordyński, dyrektor w AT Kearney.

Reklama
Reklama

Wśród głównych czynników, które zmniejszą barierę technologiczną, wymieniono wdrożenie szybkiej technologii radiowej LTE lub HSPA+, rozbudowę infrastruktury operatorów stacjonarnych i kablowych, zachęty do budowy sieci na obszarach nieopłacalnych inwestycyjnie oraz tzw. superustawę ułatwiającą samorządom i operatorom budowę infrastruktury.

Dostęp do szybkiego Internetu mógłby się stać finansowo bardziej przystępny za sprawą takich czynników jak budowa sieci LTE, obniżka cen hurtowych, promocje i nowatorskie oferty, programy samorządowe, dopłaty do zakupu komputera i utrzymania łącza oraz pojawienie się na rynku nowych spółek oferujących usługi. Ale wzrost konkurencji nie uzdrowi sytuacji. Zdaniem AT Kearney więcej dostawców zredukuje liczbę osób pozbawionych dostępu z przyczyn finansowych o zaledwie 5 proc.

– Realizacja optymistycznego scenariusza zależy m.in. od efektywnego wykorzystania środków unijnych, w tym dbałości o to, aby sieci nie powstawały w tych samych miejscach – podsumował Stangierski.

W szacunkach AT Kearney nie uwzględniono radiowego dostępu do sieci oferowanego obecnie przez operatorów komórkowych. Powodem jest niestabilna szybkość takiego dostępu.

Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Media
Nowa odsłona „Rzeczy o Polityce”. Znakomita publicystyka w odświeżonej formule
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama