<iframe src="http://get.x-link.pl/28b926b8-64d9-0881-3340-a66774c5629b,51dce757-7132-527f-f6fa-3f5c2f0bdea0,embed.html" width="650" height="365" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen=""></iframe>
Digital Dragons 2017 odbędzie się w dniach 22-23 maja.
- Co roku mamy średnio przyrost 200-300 osób. Od 300 osób na pierwszej imprezie 6 lat temu skoczyliśmy dość mocno. W tym roku rokujemy 1500 gości – prognozowała Krampus-Sepielak.
Zaznaczyła, że to jest atrakcyjna impreza, dlatego że koszty jakie ponoszą deweloperzy, producenci, które do nas przyjeżdżają są dużo niższe niż na imprezach zagranicznych. - Nigdzie nie będą mieli okazji, żeby spotkać tyle polskich firm w jednym miejscu – oceniła gość.
Podkreśliła, że gry pokazywane gry są na bardzo wysokim poziomie i cieszą się dużą popularnością wśród zagranicznych firm.
- Bardzo stawiamy na program, który zachęca deweloperów, żeby tutaj przyjechać – zaznaczyła.
- W tym roku przyjeżdża do nas John Romero (współzałożyciel id Software i autor takich gier jak Wolfenstein 3D, Doom czy Quake – dop. red.) ze swoją żoną. Będziemy gościć Sama Lake, twórcę Max Paynea, który stworzył scenariusz do tej gry i udzielił swojego wizerunku. Przyjedzie też scenarzysta Mafii 1 i 2, Daniel Vávra. Pojawi się również Hirokazu Yasuhara, ojciec Sonica – wyliczała.
Podsumowała, że planowane jest około 100 wykładów razem z panelami. - Jest w czym wybierać i każdy znajdzie coś dla siebie – mówiła.
Krampus-Sepielak zaznaczyła, że program dzielony jest na ścieżki. - Mamy ścieżkę projektowania gier, grafiki, programowania oraz marketingu – wymieniła.
Rozdane będą też nagrody.
- Nagrody przyznawane polskim deweloperom są szczególne. Staramy się docenić osoby, które są zaangażowane w tworzenie gier. Gry, które zostają ostatecznie wybrane są nominowane przez samą branżę - tłumaczyła Krampus-Sepielak.
- Prestiż tych nagród rośnie z roku na rok. W tym momencie mamy 10 kategorii, 8 stricte growych. W tym roku wprowadziliśmy dwie dodatkowe na dodatki (DLC) oraz kategorię VR – podsumowała.