Parlamentarzysta Narasimha Rao, pochodzący ze stanu Andhra Pradesh napisał na Twitterze, że rozmawiał z rządowymi ekspertami ds. ochrony zdrowia i że "najbardziej prawdopodobną przyczyną choroby są trujące substancje chloroorganiczne".
- To jedna z możliwości - przyznała Geeta Prasadini, dyrektor ds. zdrowia w stanie Andhra Pradesh. Obecnie prowadzone są badania, które mają potwierdzić tę hipotezę.
W ciągu ostatnich 24 godzin nie stwierdzono żadnego nowego przypadku tajemniczej choroby.
Związki chloroorganiczne są zakazane w wielu krajach, po tym jak badania wykazały, iż ich użycie wiąże się z ryzykiem wystąpienia chorób nowotworowych i innych zagrożeń dla zdrowia.
Związki te odkładają się w tkance tłuszczowej zwierząt i ludzi.
Nie jest jasne jak szeroko te środki chemiczne są stosowane w Indiach.