Ministerstwo Zdrowia ZEA poinformowało, że dotychczasowe analizy wyników trzeciej fazy testów klinicznych wykazały jej wysoką skuteczność.
"Analiza nie wskazuje na poważne zagrożenia jeśli chodzi o bezpieczeństwo (szczepionki)" - głosi oświadczenie.
Nie jest jasne czy informacja o skuteczności dotyczy tylko testów w ZEA, czy również tych przeprowadzonych w innych częściach świata (m.in. w Chinach).
Oświadczenie resortu zdrowia ZEA głosi, iż szczepionka zostanie "oficjalnie zarejestrowana" - nie precyzuje jednak co to oznacza.
Szczepionka Sinopharm została zatwierdzona do użycia w sytuacjach nadzwyczajnych w kilku krajach. W 10 krajach trwa trzecia faza testów klinicznych szczepionki.
Maroko zapowiedziało, że z użyciem szczepionki Sinopharm zamierza zaszczepić 80 proc. pełnoletnich mieszkańców kraju.
Chińska szczepionka - w odróżnieniu od szczepionki Pfizera czy Moderny - powstała w oparciu o nieaktywne cząsteczki koronawirusa, a nie o fragment jego RNA.