Najnowsze dane resortu zdrowia mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowane w Polsce są 16 774 osoby.
Liczba zakażonych koronawirusem pacjentów podłączonych do respiratorów w polskich szpitalach wynosi 1616. Kwarantanną z uwagi na SARS-CoV-2 objęto 164 030 osób, a nadzorem epidemiologicznym - 6055. Od początku epidemii ozdrowiało 1 104 599 zakażonych.
W piątkowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 8 790 osób.
Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: mazowieckiego (1216), kujawsko-pomorskiego (1034), pomorskiego (987), wielkopolskiego (774), zachodniopomorskiego (554), śląskiego (548), łódzkiego (546), podkarpackiego (490), warmińsko-mazurskiego (486), dolnośląskiego (461), lubelskiego (403), małopolskiego (352), podlaskiego (293), lubuskiego (233), opolskiego (96), świętokrzyskiego (89).
"228 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną." - poinformował resort zdrowia.
Z powodu COVID-19 zmarło 60 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 272 osoby.
W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 1 365 645 osób, 30 574 zakażonych zmarło.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.