Celem doszczepiania zaszczepionych dwoma dawkami dopuszczonych do użycia na Wyspach szczepionek (Pfizer/BioNTech, Moderna, AstraZeneca) ma być "całkowita eliminacja zagrożenia COVID-19 przed świętami Bożego Narodzenia" - podaje "The Times".

Obecnie testowane są - pod nadzorem Chrisa Whitty'ego, głównego lekarza Anglii, dwie możliwości.

Pierwsza przewiduje, że osoby w wieku powyżej 50 lat otrzymałyby dawkę szczepionki specjalnie zmodyfikowanej tak, aby skuteczniej chronić zaszczepionego przed nowymi wariantami koronawirusa.

Druga opcja przewiduje podanie osobom w wieku powyżej 50 lat trzeciej dawki jednej z dostępnych w Wielkiej Brytanii szczepionek na COVID-19.

"The Times" zauważa jednak, że o ile dostępne w Wielkiej Brytanii szczepionki chronią skutecznie przed tzw. brytyjskim wariantem koronawirusa (B.1.1.7), o tyle zapewniają one słabszą ochronę przed innymi wariantami - np. wariantem z RPA (B.1.352).

O tym, że zaszczepionym dwoma dawkami szczepionki na COVID-19 trzeba będzie po 9-12 miesiącach od otrzymania drugiej dawki podawać trzecią dawkę szczepionki, by wzmocnić reakcję układu odpornościowego, mówili już wcześniej przedstawiciele koncernów Pfizer i Moderna.