Reklama

Wieczny spoczynek w pudełku po chipsach

Ostatnia wola zmarłego to rzecz święta. Szczególnie jeśli dotyczy miejsca i formy pochówku.

Publikacja: 04.06.2008 02:09

Kierując się tą zasadą, dzieci zmarłego niedawno 89-letniego Fredrica J. Baura z Cincinnati (stan Ohio, USA), postanowiły spełnić przedśmiertne życzenie ojca i pochować go w opakowaniu po chipsach Pringles.

Wybór osobliwego miejsca pochówku w tym przypadku był jednak w pewnym sensie uzasadniony. Frederick Baur, jako specjalista od chemii organicznej i technik magazynowania artykułów spożywczych, zatrudniony w firmie Procter & Gamble, był bowiem pomysłodawcą i twórcą opakowań popularnych chipsów Pringles.

W 1966 roku, wymyśliwszy nowatorski sposób pakowania chipsów, poprzez układanie ich jeden na drugim w pozycji pionowej, Baur zgłosił nawet swój pomysł do opatentowania.

Cztery lata później ów wymarzony patent otrzymał. – Ojciec życzył sobie, by pochować go w jednym z jego pojemników, bo był bardzo dumny ze swojego projektu – tłumaczył dla portalu madconomist.com syn Baura, Lawrence.

Jednak do pojemnika po pringlesach trafiła tylko część prochów zmarłego wynalazcy. Reszta spoczęła w dwóch klasycznych urnach, z których jedną pochowano (wraz z paczką po pringelsach) na podmiejskim cmentarzu, a drugą przekazano na pamiątkę wnukowi.

Reklama
Reklama

Pomysł pochówku w nietypowy sposób, w nietypowym miejscu nie jest niczym nowym.

Rok temu anglikańscy księża w Wielkiej Brytanii zasłynęli ofertami urozmaicenia smutnych ceremonii pogrzebowych, a to poprzez wystrzelenie prochów nieboszczyka w niebo za pomocą fajerwerków, a to poprzez zastąpienie tradycyjnego konduktu żałobnego konduktem motocyklowym. Wszystko to pod hasłem – lansowanym przez niektórych anglikanów – że pogrzeb oprócz wiary powinien odpowiadać także stylowi życia zmarłego.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama