Jego mieszkańcami są ludzie zwyczajni i dziwacy, których wiele dzieli. Jest wśród nich "stara-panna-nauczycielka-muzyki", jak sama lubi o sobie mawiać,  jest właściciel restauracyjki, wraz z partnerem wychowujący grupkę dzieci. Jest właściciel uroczego uśmiechu i dorosłej córki, i leń, nie lubiący podejmować decyzji. Jest i młoda kobieta, której przekleństwem jest apodyktyczny głos. Niektórzy z nich  są samotni od dawna, niektórzy właśnie zakończyli swoje związki. Jedni szukają, inni pogodzili się ze swoją "pojedynczością".

Czytaj o nowościach wydawniczych

Większość naszych bohaterów wiele dzieli, ale łączy jedno: mają psy. Spotykają się na spacerach ze swoimi pupilami w Central Parku i czasem zatrzymują na krótką pogawędkę, a czasem mijają tylko z uśmiechem, pielęgnując oswojoną samotność.

Ale choćby nawet nie chcieli - psy zbliżą ich do siebie. Groźnie wyglądająca Beatrycze, pitbull-albinoska, czy złocisty i puchaty szczeniak Serwus wpłyną na życie swoich właścicieli, rozbrajając serca nawet antypsiarzy. Złagodzą osamotnienie, pozwolą się rozwinąć nowym związkom.

Ta sympatyczna, ciepła opowieść jest idealna na wczesnowiosenny, deszczowy wieczór. Bo przecież zaraz będzie zielono, w każdym mieście znajdzie się jakiś pies do przygarnięcia, a do parku na pewno jest niedaleko...

PS. I jeszcze jedna pocieszająca informacja. W Nowym Jorku, mieście, które nigdy nie zasypia, też są miejsca, gdzie na każdym kroku można wdepnąć w psią kupę...

Cathleen Schine "Między nami nowojorczykami", Prószyński i S-ka, Warszawa 2011

KONKURS

Dla naszych czytelników mamy cztery książki.

Wygrają cztery pierwsze zgłoszenia na adres kultura@rp.pl.

W tytule mejla prosimy wpisać "Pies".

Start konkursu - wtorek 29 marca; godz. 12.00.

Zostań fanem serwisu na Facebooku.

Znamy już zwycięzców, poinformujemy drogą elektroniczną. Dziękujemy za udział w konkursie :)