Zarządzeniem -
- zbulwersowani byli celnicy.
Kontrakcję podjęli także internauci
.
Ministerstwo odpiera zarzuty. "Przepis przewiduje możliwość przekazania takiego psa przede wszystkim przewodnikowi, a w dalszej kolejności innym zainteresowanym osobom, możliwość sprzedaży psa albo przekazania do punktu weterynaryjnego w celu dokonania eutanazji. Pojecie eutanazja oznacza uśmiercenie istoty nieuleczalnie chorej i cierpiącej.
Zasady uśmiercania zwierząt reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, która w art. 33 wymienia przypadki, których wystąpienie może stanowić wyłączną przyczynę uzasadniająca uśmiercenie zwierząt. Uśmiercanie zwierząt może być uzasadnione wyłącznie min. względami humanitarnymi, koniecznością sanitarną, nadmierną agresywnością, powodującą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzkiego
Ustalenie istnienia przesłanek uzasadniających uśmiercanie psa odbywa się na podstawie orzeczenia lekarza weterynarii, który działa na podstawie przepisów ustawy o ochronie zwierząt i jest zobowiązany do jej przestrzegania. Zatem, w przypadku przekazania psa do punktu weterynaryjnego w celu dokonania jego eutanazji, decyzję o jego uśmierceniu podejmuje lekarz weterynarii" - przekonuje resort w komunikacie.
Informuje też, że "żaden pies w Służbie Celnej nie został do tej pory przekazany do punktu weterynaryjnego w celu dokonania eutanazji".
55-tysięczne malownicze miasto nad rzeką Wag z górującym nad nim potężnym zamkiem, oddalone 120 km od Bratysławy...
Cieszyła się ogromną sympatią widzów. Zagrała setki ról w teatrze, a przede wszystkim w filmach i serialach, któ...
Zmarła Bożena Dykiel – aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, jedna z najbardziej charakterystycznych postaci...
Mural Tytusa Brzozowskiego i seria zwycięskich konkursowych plakatów uświetnia obchody 70-lecia Totalizatora Spo...