Reklama

Adam Bielan: To referendum będzie bardzo kosztowne

- Wiemy, jaka była frekwencja w referendum, które ostatnio odbywało się w Polsce na wniosek prezydenta Komorowskiego. Tak niskiej frekwencji chcielibyśmy na pewno uniknąć - powiedział Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, komentując propozycję prezydenta dotyczącą referendum ws. zmian w konstytucji.

Aktualizacja: 13.06.2018 22:25 Publikacja: 13.06.2018 20:59

Adam Bielan: To referendum będzie bardzo kosztowne

Foto: tv.rp.pl

qm

We wtorek na plenarnym posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju prezydent Andrzej Duda przedstawił propozycje pytań, które pojawią się w referendum konsultacyjnym w sprawie zmian w konstytucji. - Uważałem, że w referendum ws konstytucji nie powinno być więcej niż 10 pytań, obecny projekt to 15 pytań - mówił prezydent. Referendum miałoby odbyć się w dniach 10 i 11 listopada.

- Wydaje mi się, że 15 pytań w referendum nie będzie. Doradca prezydenta Zofia Romaszewska mówiła, że będzie maksimum 10 pytań. Krytycznie oceniała część z tych pytań, które zostały wczoraj zaprezentowane - skomentował w TVN24 Adam Bielan, wicemarszałek Senatu.

Polityk Porozumienia Jarosława Gowina zastrzegł, że "ostateczny kształt pytań, tego wniosku, zapewne poznamy dopiero w połowie lipca". - Pan prezydent jest członkiem naszego obozu politycznego, jest z nami w przyjacielskich relacjach i choćby z tego powodu, temu wnioskowi należy się życzliwe przyjrzenie - stwierdził.

- Rzecz jasna, to referendum będzie bardzo kosztowne - zastrzegł Bielan.

Wicemarszałek Senatu skonfrontował pomysł prezydenta z referendum z 2015, które było pomysłem ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Dotyczyło ono jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii politycznych oraz interpretacji zasad podatkowych. Do urn poszło zaledwie 7,8 proc. - najmniej spośród wszystkich ogólnokrajowych głosowaniach przeprowadzonych w Europie po 1945 roku.

Reklama
Reklama

- Wiemy, jaka była frekwencja w referendum, które ostatnio odbywało się w Polsce na wniosek prezydenta Komorowskiego. Tak niskiej frekwencji chcielibyśmy na pewno uniknąć - zadeklarował Bielan. Referendum z 2015 roku nazwał "przestrzeloną inicjatywą".

- Pan prezydent chciał zainicjować dyskusję na temat zmiany konstytucji. Musimy wziąć pod uwagę, że ta "totalna" część opozycji zapowiada bojkot referendum, dlatego musimy brać pod uwagę niską frekwencję - stwierdził wicemarszałek. - Wiemy, że opozycja z całą pewnością pomysł tego referendum i same pytania będzie atakować - dodał.

Bielan przyznał, że był zaskoczony propozycją prezydenta. - Trudno oczekiwać, że wszyscy nasi liderzy, wszyscy ministrowie będą publicznie ujawniać entuzjazm wobec propozycji, których sami przyznają, że nie rozumieją - stwierdził.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama