"To posunięcie podkreśla zaangażowanie Polski w otwartą debatę, wolność słowa i wolność badań naukowych. Holokaust i zbrodnie nazistów są niewyobrażalną tragedią w dziejach Polski i ludzkości" - podkreśliła w wydanym oświadczeniu Heather Nauert.

Departament Stanu USA zaznaczył, że "sformułowania przypisujące odpowiedzialność państwu polskiemu za zbrodnie popełnione przez nazistów na okupowanych ziemiach polskich, takie jak polskie obozy śmierci, są niewłaściwe i krzywdzące".

"Takie fałszywe interpretacje najlepiej jest rozwiązywać poprzez wolny i otwarty dialog" - zauważył Departament Stanu, który wcześniej krytykował styczniową nowelizację ustawy o IPN.

Zmiana ustawy o IPN nastąpiła w środę, w czasie bezprecedensowo szybkiego procedowania projektu w Sejmie i Senacie.

Dowiedz się więcej » PiS w kilka godzin znowelizował ustawę o IPN

Od pierwszej zapowiedzi dotyczącej nowelizacji przyjętej w styczniu ustawy o IPN do podpisania ustawy przez prezydenta Andrzeja Dudę minęło w środę kilka godzin.

Rano w Programie 1 Polskiego Radia jako pierwszy o zamiarze procedowania zmian powiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Projekt błyskawicznie trafił do Sejmu, gdzie został przegłosowany bez dyskusji, tuż po godz. 17.00 bez poprawek potwierdził to Senat, a tuż przed 18.00 Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta, poinformował, że Andrzej Duda podpisał ustawę, mimo że odbywa właśnie wizytę na Łotwie.