Prezydent Kielc poinformował, że z powodów bezpieczeństwa wydał decyzję odmowną w sprawie organizacji parady równości w tym mieście.

Bogdan Wenta zwrócił uwagę, że w czasie, w którym planowana była parada równości, w Kielcach odbywają się inne wydarzenia, między innymi Festiwal Harcerski. - Będziemy mieli gości spoza Kielc. Istnieje obawa napiętej atmosfery między uczestnikami marszu a kontrmanifestacjami. Jeśli komuś stanie się krzywda, kto będzie ponosił odpowiedzialność? Emocje będą górowały, a nie pragmatyzm - tłumaczył.

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Sądu Okręgowego w Kielcach, wnosząc o uchylenie decyzji prezydenta.  

Zdaniem RPO doszło do naruszenia art. 14 pkt 2 Prawa o zgromadzeniach poprzez bezpodstawne przyjęcie, że czas i miejsce zgromadzenia oraz fakt organizacji w tym samym dniu innych zgromadzeń grup reprezentujących różniące się przekonania społeczno-polityczne oraz Międzynarodowego Harcerskiego Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej są wystarczającą podstawą do zakazu zgromadzenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia albo mienia w znacznych rozmiarach.

Bodnar zarzuca również naruszenie art. 57 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 11 ust. 1 i 2 i art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez nieuzasadnione i nieproporcjonalne naruszenie prawa do wolności zgromadzeń.

Sąd Okręgowy w Kielcach ma 24 godzin na rozpoznanie odwołania. Istnieje możliwość odwołania się od decyzji. Sąd apelacyjny będzie miał również 24 godziny na rozpoznanie sprawy.