Arcybiskup Marek Jędraszewski 1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, podczas mszy w Bazylice Mariackiej w Krakowiewobec środowiska LGBT użył sformułowania "tęczowa zaraza". 

"Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy że nie ma nowej (...) Nie czerwona, ale tęczowa" - mówił wówczas arcybiskup.

Hierarchę skrytykowali opozycyjni politycy, a przed kurią odbył się milczący protest osób LGBT.

20 osób złożyło zawiadomienie o możliwości popełnienia przez arcybiskupa przestępstwa nawoływania do nienawiści lub znieważenia ze względu na orientację seksualną.

W październiku prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie. Zdaniem śledczych słowa, których użył abp Jędraszewski ani nie stanowiły zagrożenia dla życia i zdrowia, ani nie obraziły niczyich uczuć religijnych.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Krakowie również odmówił śledztwa w tej sprawie. Stwierdzono, że nie doszło w tym przypadku do przestępstwa. Słowa duchownego miały nie odnosić się do konkretnych osób.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zapowiedział zapowiedział, że złoży w tej sprawie skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.