Ministrowie zgodzili się, że żadna ze stron "nie podejmie działań zmierzających do eskalacji a zamiast tego będą działać na rzecz pokoju i spokoju".

Również MSZ Chin poinformował, że Pekin i Delhi porozumiały się w sprawie deeskalacji sytuacji na granicy.

Z komunikatu MSZ Chin wynika, że Wang Yi powiedział szefowi indyjskiej dyplomacji, że Indie powinny "surowo ukarać odpowiedzialnych za konflikt" po swojej stronie i lepiej kontrolować swoich żołnierzy.

W czasie starć walczący po stronie indyjskiej i chińskiej nie używali broni palnej.

W wyniku starcia po raz pierwszy od wojny z 1962 roku między Indiami a Chinami w wyniku starcia na granicy zginęli ludzie.

Indie utrzymują, że w starciu zginęło też lub zostało rannych kilkudziesięciu Chińczyków. Pekin jednak tego nie potwierdza.