Reklama
Rozwiń
Reklama

Premier zaprasza premierów

Lech Kaczyński martwi się, że prezydent Francji przybędzie do Polski podczas jego nieobecności

Publikacja: 15.11.2008 03:24

Premier Donald Tusk w czasie telefonicznych rozmów z szefami rządów Czech, Węgier, Słowacji, Litwy, Łotwy, Estonii, Bułgarii i Rumunii zaprosił ich na spotkanie dotyczące pakietu energetyczno-klimatycznego. Szczyt odbędzie się 6 grudnia w Gdańsku.

W spotkaniu weźmie udział prezydent Francji Nicolas Sarkozy. – Jestem szczęśliwy, że jadę do Polski. Będzie to okazja, by poczynić postęp w negocjacjach z premierem Polski w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego – powiedział Sarkozy w piątek w Nicei.

Prezydenta Francji do złożenia wizyty w Polsce zaprosił Lech Kaczyński. Miał rozmawiać z Sarkozym o traktacie lizbońskim. Do spotkania jednak nie dojdzie, bo jak poinformował w czwartek prezydencki minister Michał Kamiński, 6 grudnia Lech Kaczyński będzie w Azji.

– Martwi mnie, że prezydent Sarkozy nie będzie miał okazji porozmawiać ze mną na temat traktatu – powiedział w piątek Lech Kaczyński.

Jak podkreślił jego wizyta w Azji była planowana od roku, więc wiadomo było, że 6 grudnia jest złym terminem. Zaznaczył, że jego Kancelaria informowała o tym Kancelarię Sarkozy’ego.

Reklama
Reklama

Lech Kaczyński przyznał, że jest zdziwiony, iż mimo jego nieobecności przywódca Francji przyjeżdża do Polski.

Podczas wizyty Sarkozy’ego Lech Wałęsa będzie obchodził 25. rocznicę przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla.

[i]pap[/i]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Warszawa zyska drugą linię średnicową. Wielka inwestycja pod centrum miasta
zanieczyszczenie powietrza
Czy radni „poluzują” Strefę Czystego Transportu? Rafał Trzaskowski się nie zgadza
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama