Reklama
Rozwiń
Reklama

Ziobro atakuje Kaczyńskiego

Kandydaci PiS do PE zarzucają szefom kampanii szykany, blokowanie inicjatyw, donosy. Do rozliczenia przegranej kampanii wezwał Zbigniew Ziobro

Aktualizacja: 09.06.2009 13:42 Publikacja: 09.06.2009 04:08

Na apel Zbigniewa Ziobry (z lewej) o rozliczenie winnych Jarosław Kaczyński mówi, że Ziobro powinien

Na apel Zbigniewa Ziobry (z lewej) o rozliczenie winnych Jarosław Kaczyński mówi, że Ziobro powinien się skupić na nauce języków

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys

– Być może osoby, które odpowiadają za sferę przekazu, powinny podjąć pewną refleksję, może się odsunąć – powiedział w „Sygnałach dnia”.

W odpowiedzi Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej przyznał, że doszło do walk na listach. I uciął temat: – Odkreślamy to grubą kreską i idziemy do przodu. Dodał, że Ziobro powinien zająć się nauką języków, by być dobrym europosłem.

Ludwik Dorn, były poseł PiS, przestrzegł Kaczyńskiego przed traktowaniem Ziobry jak uczniaka. – To on pociągnął kampanię PiS – przypomniał w TVN 24.

– To była jedna z najgorszych i najbardziej egoistycznych kampanii wyborczych, w jakich brałam udział – mówi „Rz” Jolanta Szczypińska z PiS. – Trzeba rozliczyć osoby, które ją prowadziły. Szczypińska do PE kandydowała z trzeciego miejsca na Pomorzu. Pod koniec maja wewnętrzne sondaże pokazały, że może wyprzedzić „jedynkę” listy Hannę Foltyn-Kubicką. Wtedy z centralnego sztabu wyborczego PiS otrzymała zakaz organizowania konferencji prasowych.

Część posłów mówi „Rz”, że gdy wewnętrzne sondaże wskazywały, iż mogą wyprzedzić popierane przez spin doktorów „jedynki”, pojawiły się problemy z uzyskaniem zgody na większe limity finansowe, udział w debatach wyborczych, emisję spotów, składano na nich doniesienia na policję. Taki los spotkał m.in. kandydującego z Poznania posła Tomasza Górskiego.

Reklama
Reklama

– W tej kampanii robiono wszystko, by wygrali namaszczeni przez kilka osób ze sztabu kandydaci. Tym, którzy im zagrażali, podkładano świnię – mówi „Rz” Górski.

W Warszawie pomoc w kampanii Arkadiuszowi Mularczykowi rywalizującemu z Michałem Kamińskim zadeklarował Ziobro. Gdy ujawniła to „Rz”, zakazano mu wspierania Mularczyka. Dlaczego? – To pytanie do Kamińskiego – mówi Mularczyk. – Kampanią kierowały osoby, które same brały w niej udział. Działy się dziwne rzeczy.

Z Kamińskim nie udało nam się wczoraj porozmawiać.

Według Mularczyka kampanii brakowało strategii. – Spot z naszymi trzema koleżankami (Grażyną Gęsicką, Aleksandrą Natalli-Świat, Joanną Kluzik-Rostkowską – red.), które nie wystartowały do PE, był strzałem kulą w płot – powiedział w TVN 24.

– Potrzebny jest audyt kampanii – twierdzi poseł Iwona Arent. Pomysł popiera Zbigniew Girzyński: – Czekają nas dwie kolejne w przyszłym roku, nie możemy sobie pozwolić na błędy.

Rzecznik Klubu PiS Mariusz Błaszczak tłumaczy: – Jeszcze nie opadły emocje. O kampanii będziemy rozmawiać. Ale na spokojnie. Wynik mamy dobry.

Reklama
Reklama

– W 2007 r. po przegranych wyborach do parlamentu PiS powołał tzw. komisję Lipińskiego do analizy błędów spin doktorów. – Wnioski z 2007 r. nigdy nie zostały implementowane w życie – mówi „Rz” Eryk Mistewicz, specjalista ds. marketingu politycznego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama