„Gazeta Wyborcza” donosi, że przewodniczący komitetu Bronisława Komorowskiego, prof. Władysław Bartoszewski, zapowiedział, że kandydata Platformy "będzie wspierał do ostatniego tchu". Na niedzielnym spotkaniu prof. Bartoszewski rzucił aluzję dotyczącą kontrkandydata Jarosława Kaczyńskiego, miłośnika kotów: - Lepszym prezydentem będzie ktoś, kto wychował pięcioro dzieci, niż człowiek z doświadczeniem hodowli zwierząt futerkowych - zaznaczając, że mówi to jako "wesoły bezpartyjny staruszek", który na więcej może sobie pozwolić.