Jednostka chińskiej straży przybrzeżnej znalazła się na wodach szerokiej na 200 mil wyłącznej strefy ekonomicznej na północ od wysp Natuna. Jednostka opuściła te wody po wezwaniu jej do tego za pośrednictwem radia - poinformował Aan Kurnia z indonezyjskiej agencji bezpieczeństwa morskiego (BAKAMLA).

Zgodnie z prawem międzynarodowym jednostki innych państw mogą przepływać przez wody wyłącznych stref ekonomicznych, ale - jak mówił Aan - chińska jednostka znajdowała się w indonezyjskiej strefie zbyt długo.

- Nabraliśmy podejrzeń, zbliżyliśmy się do niej i odkryliśmy, że jest to chińska jednostka straży przybrzeżnej - stwierdził indonezyjski urzędnik.

Teraz Indonezja ma zwiększyć obecność swoich okrętów i jednostek straży przybrzeżnej na tych wodach.

Chociaż Chiny nie przedstawiają roszczeń wobec wysp Naruta, obecność jednostki chińskiej straży przybrzeżnej tak daleko od wybrzeża Chin wzbudziło niepokój Indonezji - pisze Reuters.

Wiele jednostek chińskiej straży przybrzeżnej to przystosowane do służby w niej fregaty, często operujące wraz z kutrami rybackimi, które są określane przez ekspertów mianem "milicji".

Chiny roszczą sobie prawa do wód wokół wysp Natuna.