Reklama
Rozwiń
Reklama

Przegląd prasy: Śmierć poety

Dziś czerń na pierwszych stronach czołowych dzienników. Dużo wspomnień o Tadeuszu Różewiczu.

Publikacja: 25.04.2014 08:47

Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

W „Rzeczpospolitej" swojego mistrza poezji pięknie wspomina Janusz Drzewucki

. I tak kończy: „Ostatni raz rozmawialiśmy w Wielką Sobotę. Powiedział, że jeszcze tej wiosny przyjedzie do Warszawy, mieliśmy odwiedzić profesora Ryszarda Przybylskiego, planował zaskoczyć Tadeusza Konwickiego w kawiarni Czytelnika, pytał, czy zabiorę go na spacer po Starówce. Na koniec powiedział: – A latem przyjedzie mnie pan odwiedzić we Wrocławiu. Przyjadę, Panie Tadeuszu, za kilka dni przyjadę do Wrocławia."

Jacek Cieślak oddaje hołd dramaturgowi

wieszcząc, że Różewicz „długo jeszcze pozostanie najnowocześniejszym polskim autorem piszącym dla sceny".

W „Gazecie Wyborczej" na pierwszej stronie świetny cytat z Adama Zagajewskiego: „Wiersz różewiczowski jest pozornie łatwy, miał legion naśladowców, ale jest jak coca-cola – nie da się go podrobić".

Reklama
Reklama

W „Dzienniku Gazecie Prawnej" nic o Różewiczu nie znalazłem. Jest w niej kilkadziesiąt stron o Unii Europejskiej – z okazji zbliżającej się 10 rocznicy polskiego członkostwa. Redaktor naczelna Jadwiga Sztabińska komentuje z entuzjazmem: „Nie mogliśmy trafić lepiej".

W moim dzienniku polecam też tekst Adama Woźniaka o autostradzie A1, której północną częścią – od (prawie) Łodzi do Gdańska - będzie można pomknąć za kilka dni (tekst z ciekawą mapą i wykresami). Oraz opowieść Andrzeja Stankiewicza i Michała Szułdrzyńskiego o dyplomacie-szpiegu Tomaszu Turowskim (znanym z placówki w Moskwie, gdzie pracował w 2010 r.), który domaga się od MSZ kilkuset tysięcy złotych odszkodowania lub nowej posady za granicą za zwolnienie po wybuchu afery lustracyjnej. Pasowałaby mu placówka w Maroku lub Serbii.

Gościnnie w „Gazecie Wyborczej" wystąpił sekretarz generalny PO chwaląc ukraińską politykę swojego rządu. „Kiedy w ciemnym lesie idziemy na spotkanie z niedźwiedziem, lepiej nie być samemu, ale w towarzystwie silnych [unijnych] przyjaciół" - ujawnił jej ideę.

W „Wyborczej" jest też kolejna rozmowa na temat sensowności uczenia i uczenia się filozofii. Tym razem z prof. Magdaleną Środą. Mówi o absolwentach instytutów filozofii: „Wbrew pozorom sprawdzają się w wielu miejscach". Jako absolwent Instytutu Filozofii UW wolę nie zaprzeczać.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama