Mieszkaniec Tychów zauważył mężczyznę, który próbował włamać się do jednego z samochodów zaparkowanych przy ul. Tołstoja.

Świadek zwrócił uwagę włamywaczowi, a ten rzucił się na niego. - Pomiędzy mężczyznami doszło do szarpaniny, w trakcie której przyłapany sprawca pchnął świadka nożem w łopatkę – mówi sierż. Agnieszka Semik, rzecznik policji w Tychach.

Świadkowie szarpaniny wezwali policję. Ta obezwładniła i zatrzymała napastnika. Był to 35-letni tyszanin.

Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad dwa promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał on zarzut usiłowania włamania oraz naruszenia nietykalności świadka. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Prokuratura zastosowała wobec włamywacza dozór policyjny. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.