Reklama

Szok dla systemu

Sensacja. Prezydent Bronisław Komorowski przegrywa I turę z kandydatem PiS Andrzejem Dudą. II tura za dwa tygodnie będzie polityczną wojną. Według naszych informacji sztabowcy obu kandydatów i stojące za nimi partie są gotowe do ostrych ataków na konkurenta i mobilizacji własnych elektoratów.

Aktualizacja: 11.05.2015 00:51 Publikacja: 11.05.2015 00:36

Szok dla systemu

Foto: Rzeczpospolita

Takiego wyniku nikt nie spodziewał się w PO. Przecież Komorowskiemu na początku kampanii dawano duże szanse na zwycięstwo w I turze. Tymczasem wedle badania Ipsos dla TVP, TVN24 oraz Polsat News prezydent przegrał z Dudą. Trzeci z nadspodziewanie dobrym wynikiem jest Paweł Kukiz.

– To poważne ostrzeżenie dla całego obozu władzy. Jest konieczna mobilizacja wszystkich sił Polski racjonalnej – stwierdził prezydent, zapowiadając, że w poniedziałek przedstawi propozycje dla „wyborców rozczarowanych i oczekujących pilnych zmian".

Wyniki Dudy i Kukiza pokazują, że większość spośród głosujących negatywnie wypowiedziała się o prezydenturze Komorowskiego i o rządach Platformy. – Komorowski zapłacił za osiem lat władzy PO i za to, że karnie podpisywał wszystkie niepopularne ustawy przysyłane przez rząd – nie kryje rozgoryczenia jeden ze współpracowników prezydenta. Ten zaś uzyskał znacznie mniejsze poparcie niż pięć lat temu w I turze (wtedy 41 proc.), a Duda nieznacznie mniejsze niż wówczas Jarosław Kaczyński (36 proc.).

Ponieważ frekwencja jak na wybory prezydenckie była niska – według sondażu 48,8 proc. – to wynik starcia za dwa tygodnie jest kwestią otwartą. I Komorowski, i Duda zabiegają o wyborców Kukiza. Prezydent jeszcze przed I turą dowodził, że od lat popiera jednomandatowe okręgi wyborcze, główny postulat Kukiza. – Jego wyborcy to klucz do zwycięstwa w drugiej turze – nie kryje sztabowiec prezydenta.

Ale Duda nie zostaje w tyle. – Jestem otwarty w sprawie jednomandatowych okręgów – stwierdził w niedzielę. I to mimo że PiS od lat jest przeciwne takiej ordynacji wyborczej.

Reklama
Reklama

Kukiz w niedzielę ujawnił swój plan. – Wygramy jesienią, zmienimy konstytucję i przywrócimy Polskę obywatelom – mówił, zapowiadając start w wyborach do Sejmu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Kraj
„Rzecz w tym”: Jarosław Kaczyński traci kontrolę? PiS rozrywa już nie tylko Grzegorz Braun
awaria ciepłownicza
Zimne kaloryfery w Ursusie i we Włochach. Lista adresów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama