Pogoda na Wszystkich Świętych w tym roku nie szykuje pozytywnych niespodzianek. Według aktualnych prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej aura będzie typowo listopadowa.
Pogoda w sobotę 31 października. Deszcz, śnieg i spadek temperatury
O ile w piątek 30 października temperatury będą jeszcze sięgać na zachodzie i północy kraju około 13 st. C, to już w sobotę 31 października zacznie się robić coraz chłodniej. Słupki rtęci wskażą maksymalnie od 8 st. C do 11 s. C. Miejscami na wschodzie kraju będzie zaledwie 7 st. C, a w rejonach podgórskich Karpat około 4 st. C. Najcieplej będzie lokalnie na północnym zachodzie – tam termometry pokażą około 12 st. C.
Dzień zapowiada się bardzo pochmurnie, tylko na północy kraju pojawią się większe przejaśnienia. Prawie wszędzie, z wyjątkiem krańców północno-zachodnich kraju, wystąpią przelotne opady deszczu, a na Podhalu spadnie deszcz ze śniegiem i śnieg. Prognozowana wysokość opadów w Karpatach wyniesie 15 mm, a przyrost pokrywy śnieżnej około 15 cm. Na szczytach Beskidów i Sudetów spadnie do 5 cm białego puchu.
Rano w rejonach podgórskich Sudetów lokalnie pojawią się mgły ograniczające widzialność do 200 m. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, północny i północno-zachodni. Wysoko w Sudetach porywy wiatru mogą osiągać do 60 km/h.
Prognoza pogody na 1 listopada
Najnowsza prognoza na 1 listopada. Będzie zimno i deszczowo, a w górach sypnie śniegiem
W niedzielę 1 listopada zrobi się jeszcze chłodniej. Termometry pokażą od 3 st. C w rejonach podgórskich do maksymalnie 8-9 st. C w pozostałych częściach kraju. W całej Polsce prognozuje się duże zachmurzenie. Większe przejaśnienia mogą pojawić się na zachodzie i północy kraju.
Mieszkańcom południowej połowy Polski będą towarzyszyć przelotne opady deszczu. Padać będzie w województwach lubuskim, dolnośląskim, łódzkim, opolskim, śląskim, świętokrzyskim, lubelskim, małopolskim i podkarpackim. W górach synoptycy zapowiadają opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Wiatr na ogół będzie słaby, miejscami może wzrosnąć do umiarkowanego.