Popularny youtuber Książulo, znany przede wszystkim z testowania jedzenia w lokalach gastronomicznych, był niedawno gościem hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Wynajął pokój za prawie 5 tys. zł. Jego ocena nie była pozytywna. 

Reklama
Reklama

„5000 zł za takie warunki to żart”. Youtuber rozczarowany hotelem Gołębiewski

Książulo odwiedził hotel Gołębiewski 26 czerwca, tuż po jego otwarciu. Luksusowy hotel nie przypadł mu jednak do gustu. Problemem okazała się przede wszystkim wysoka temperatura panująca w pokoju, sięgająca 30 stopni Celsjusza. 

– Wie pan co, walczymy z klimatyzacją od 16 chyba. Nadal nie działa, jest gorąco – mówi Książulo w rozmowie z pracownikiem hotelu w filmie opublikowanym na YouTube.

Mimo prób naprawy sytuacja nie uległa zmianie, a przeniesienie do pokoju ze sprawnie działającą klimatyzacją nie było możliwe. Youtuber zwrócił także uwagę na żółty kolor wody z kranu. Ostatecznie Książulo zdecydował się opuścić hotel, żądając zwrotu pieniędzy. 

Niedziałająca klimatyzacja w luksusowym obiekcie. Hotel wyjaśnia 

Portal RadioZET.pl zwrócił się w tej sprawie do zarządu hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Dyrektorka przyznaje, że problemy faktycznie się pojawiły.

Doszło do zakłóceń w naszym systemie. On jest bardzo nowoczesny, co oznacza, że posiada wiele elementów sterowanych elektronicznie. Skontaktowaliśmy się z naszym dostawcą, który próbuje rozpoznać problem w taki sposób, aby nie dochodziło w przyszłości do podobnych sytuacji – wyjaśnia Barbara Gruszczyńska, dyrektor hotelu w rozmowie z portalem.

Dyrekcja zapewnia, że system klimatyzacji był dokładnie sprawdzany przed otwarciem i nie wykazywał usterek. Pojawiły się one po uruchomieniu hotelu, co zdarza się czasem w początkowym okresie funkcjonowania obiektów tej skali. 

 Takie incydenty ciągle się pojawiają, dlatego jesteśmy w stałym kontakcie z naszym dostawcą. Byłabym o wiele spokojniejsza, gdyby do takich sytuacji nie dochodziło - powiedziała Radiu ZET Barbara Gruszczyńska.

Dyrektor hotelu odniosła się także do filmu Książula.  Każdy nasz gość ma prawo przedstawić swoje doświadczenie tak, jak chce – powiedziała. 

Reklamacja została uwzględniona, a influencer otrzymał zwrot kosztów. „Każda uzasadniona reklamacja jest przez nas rozpatrywana. W przypadku Książula zwróciliśmy koszt pobytu, uznając reklamację za zasadną, choć ostateczne wnioski po filmie zostawiamy widzom" – wynika z oświadczenia przesłanego portalowi Plejada.

Co na to inni goście hotelu? Zdania są podzielone

Jak wynika z rozmów youtubera z innymi gośćmi, część z nich miała podobne problemy w pokojach. – Sporo osób ma problem z klimą dzisiaj tu. Po prostu chyba nie są gotowi – ocenia Książulo w swoim nagraniu. 

Radio ZET również zapytało o to gości hotelu.  –  To jest nasz 30. pobyt w hotelach sieci Gołębiewski. Porównując, hotel nie odbiega od innych obiektów, np. od Karpacza. Jesteśmy z Oławy, jechaliśmy tutaj prawie 6 godzin, ale trzeba przyznać, że dojazd jest świetny. Zauważyliśmy jednak kilka rzeczy, które nas zaskoczyły negatywnie. Nastawiliśmy się na rozrywkę. Już po przyjeździe dowiedzieliśmy się, że część atrakcji i udogodnień nie działa. Chodzi m.in. o klub nocny, parking podziemny czy strefę spa – mówi małżeństwo z Dolnego Śląska.  

Kłopotem dla gości była także długa kolejka do zameldowania, w niektórych przypadkach oczekiwali oni na obsłużenie przez pracowników recepcji po kilkadziesiąt minut. Zwracano również uwagę na problemy w jednej z restauracji. – Mankamentem jest czas obsługi, na zupę czekałam pół godziny, a na główne danie kolejne 45 minut – wyjaśnia jedna z zapytanych osób.

Jak podaje portal, większość gości miała jednak pozytywne zdanie o pobycie w hotelu. Chwalili m.in. różnorodne atrakcje, widok z apartamentów i smaczne jedzenie. – Dla mnie osobiście hotel to jest bomba. Są tutaj wszystkie atrakcje, które można sobie wymarzyć – gdy jest pogoda, i gdy jej nie ma, szczególnie w kontekście dzieci – powiedziało Radiu ZET małżeństwo z Łobza.

Bardzo długo czekaliśmy na otwarcie i w końcu możemy skorzystać. Bardzo podoba nam się pokój, jego wykończenie. Widoki z balkonu z siódmego piętra są przepiękne. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Jeśli ktoś narzeka, to nie ma racji – dodaje jeden z gości hotelu.

Część osób odniosła się także do opinii Książula.   Oglądaliśmy Książula, ale nic podobnego nas nie spotkało. Woda jest, klimatyzacja działa. Możliwe, że jednak trochę podkoloryzował, aby wywołać większe zamieszanie. Niech nie szuka „dramy” – dodaje kolejny rozmówca.