Reklama

Dwunastolatek zastrzelił kolegę

Policjanci z Żywca wyjaśniają okoliczności śmierci 12-letniego chłopaka. Został śmiertelnie postrzelony przez rówieśnika.
Dwunastolatek zastrzelił kolegę

Foto: materiały policji

Do tragedii doszło w Nieledwi pod Żywcem. 12-letni chłopak wraz z kolegą-równolatkiem z tej samej miejscowości, bawił się w domu bronią myśliwską ojca. Być może chłopcy nawet nie wiedzieli, że strzelba jest nabita.

W pewnym momencie padł strzał. Ranił śmiertelnie dwunastolatka. Chłopak zginął na miejscu.

– Wraz z prokuraturą wyjaśniamy okoliczności tej tragedii. Już zarządzono sekcję zwłok zabitego chłopaka – mówi aspirant Mirosława Gruszka, rzecznik policji w Żywcu.

Już wiadomo, że mężczyzna, z którego broni padł śmiertelny strzał, posiadał ją legalnie. Jest myśliwym i miał na nią zezwolenie.

– Jednak policja będzie sprawdzać, czy strzelba była właściwie zabezpieczona i dlaczego znalazła się w rękach 12-letniego chłopaka – mówi asp. Gruszka.

Reklama
Reklama

Na razie nie można go przesłuchać. Jest w szoku. On i cała rodzina oraz bliscy zmarłego nastolatka są pod opiekę psychologów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Warszawa
Edukacja zdrowotna w Warszawie. Ilu uczniów bierze udział w lekcjach?
Kraj
Afrykańskie powietrze napłynie do Polski. Termometry pokażą nawet 20 stopni
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Warszawa
Pacjentka była jednocześnie dawcą i biorcą. Pierwsza w Polsce taka operacja
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama