Reklama
Rozwiń
Reklama

Biedroń: Kaczyński i Orban wyglądają jak gang Olsena

(Jarosław) Kaczyński i (Viktor) Orban wyglądają jak gang Olsena przed nieudanym skokiem na bank - mówił w rozmowie z TVN24 europoseł Robert Biedroń.

Aktualizacja: 09.12.2020 08:23 Publikacja: 09.12.2020 07:29

Biedroń: Kaczyński i Orban wyglądają jak gang Olsena

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

arb

- Skok na kasę unijną bez powiązania jej z praworządnością Kaczyńskiemu i Orbanowi się nie udał - ocenił Biedroń.

- Mam poczucie, że politycy PiS-u siadają na osła w gumofilcach i z widłami ruszają przeciwko wiatrakom - dodał lider Wiosny. - Politycy PiS są w narożniku negocjacyjnym - Polska powinna negocjować mocno w drużynie państw, które będą nas wspierały, a wspiera nas tylko Orban - zauważył.

- Nie ma żadnego uzasadnienia, by ten fundusz (odbudowy) był sfinansowany przez 27 krajów - dodał Biedroń dodając, że w przypadku utworzenia takiego funduszu "ucierpi Polska", która nie będzie uczestniczyła w tym "nowym planie Marshalla" dla Europy.

Biedroń przekonywał też, że nie ma presji żadnych państw UE na to, by Polsce i Węgrom ustąpić. Jak dodał przygotowany jest natomiast plan B przewidujący utworzenie funduszu odbudowy bez Polski i Węgier.

- (Mateusz) Morawiecki gra kartą, która jest przegrana, tutaj nie ma pola do manewru, UE nie pozwoli naruszać fundamentu, na którym jest zbudowana - a tym fundamentem jest m.in. poszanowanie praworządności - mówił europoseł.

Reklama
Reklama

- Chyba wszyscy się zgadzamy, że chcemy, aby środki unijne były dobrze wydawane. Czego się bojką Morawiecki i Orban? - pytał też Biedroń.

Jednocześnie, zdaniem Biedronia, "dzisiejszy stan rzeczy" - przy przyjęciu rozporządzenia wiążącego wypłatę środków unijnych z praworządnością - nie oznaczałby utraty środków unijnych przez Polskę, ponieważ rozporządzenie przewiduje odbieranie środków finansowych tylko w przypadku niewłaściwego wydatkowania środków z budżetu UE. - Ta wojna jest ciekawa, być może chodzi o jakieś plany korupcyjne, których jeszcze nie znamy, a które ma Orban i Kaczyński - dodał.

Polska i Węgry grożą zawetowaniem unijnego budżetu i funduszu odbudowy, przeznaczonego na odbudowę europejskich gospodarek dotkniętych skutkami kryzysu związanego z pandemią, w związku z przyjęciem przez 25 państw UE rozporządzenia wiążącego wypłatę środków unijnych z kryterium praworządności.

Warszawa i Budapeszt nie były w stanie zablokować tego rozporządzenia, ponieważ było ono przyjmowane większością kwalifikowaną.

Zdaniem przedstawicieli polskiego rządu rozporządzenie to jest niezgodne z unijnymi traktatami, które stanowią, że sankcje za łamanie praworządności przyjmuje się jednogłośnie, a nie - jak przewiduje rozporządzenie - większością kwalifikowaną.

Powiązanie kryterium praworządności z wypłatą funduszy UE poparło 25 państw Unii - wszystkie z wyjątkiem Polski i Węgier.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Warszawa
„Otwarty później, ale jest”. Warszawa Zachodnia – tak wygląda największy dworzec w Polsce
Warszawa
Indywidualne tablice rejestracyjne dostępne od ręki
Warszawa
Co tak naprawdę dzieje się na rynku mieszkań w Warszawie? Oto najdroższe i najtańsze dzielnice
Kraj
Zimowy apel do kierowców. „Sprawdź, czy pod maską nie ma kota”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama