Rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauer zdementowała wczoraj informację podaną przez Onet, że do chwili przyjęcia zmian w nowelizacji ustawy o IPN prezydent Donald Trump i wiceprezydent Mike Pence nie spotkają się ani z Andrzejem Dudą, ani z premierem Morawieckim.
Nauer stwierdziła, że doniesienia te są nieprawdziwe, choć przypomniała, że strona polska dobrze zna obiekcje, jakie USA mają w kwestii przepisów ustawy.
Według wicemarszałka Senatu Adama Bielana oświadczenie rzeczniczki "kończy sprawę".
- Było mi, szczerze mówiąc, wstyd, że pani rzecznik musiała w ogóle na takie pytania odpowiadać - mówił Bielan.
Wicemarszałek podkreślił, że wiadomości dotyczące kwestii bezpieczeństwa i stosunków z USA powinny być publikowane po "gruntownym sprawdzeniu" informacji.
- Mamy najlepsze relacje polsko-amerykańskie, zarówno jeśli chodzi o kwestie współpracy militarnej, jak i o kwestie wymiany handlowej - stwierdził Bielan w TVN24 i zaapelował, by do relacji ze Stanami podchodzić "bez histerii".
O dobrych stosunkach Polska-USA według Bielana mają świadczyć częste kontakty polityków obydwu stron.
Polityk zauważył, że w ciągu 10 lat Donald Tusk był w Białym Domu raz, a Bronisław Komorowski - dwa razy.
- A Andrzej Duda był już raz - stwierdził Bielan.