Postępowanie zostało wszczęte w marcu 2017 roku. Było poprzedzone działaniami operacyjnymi policji.
W jego trakcie ustalono, że kobieta prowadzi prywatną praktykę lekarską w Krasnymstawie i w Chełmie oraz zatrudniona jest w jednym ze szpitali na terenie innego powiatu.
- Zgromadzony materiał pozwolił na postawnie lekarce łącznie 963 zarzutów korupcyjnych. Ponad 600 z nich dotyczy fałszowania recept, a 350 fałszowania dokumentacji szpitalnej – informuje lubelska policja.
Zdradza, że psychiatra swoją działalnością naraziła na straty NFZ na kwotę ponad 29 tys. zł. Jak ustalili śledczy przestępczy proceder trwał od 2014 roku.
Lekarka wystawiała recepty na leki refundowane nie mając do tego uprawnień w ramach prywatnej praktyki.
Ponadto fabrykowała dokumentację fikcyjnych wizyt pacjentów w przychodni szpitala, gdzie była zatrudniona.
Przesłuchana w charakterze podejrzanej lekarka nie przyznała się do zarzucanych jej czynów, jednak złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze, proponując wysoką grzywnę. Policja nie zdradza jej wysokości.
Z danych policji wynika, że już wcześniej była ona skazana za przestępstwa korupcyjne. Jeszcze w czerwcu do sądu zostanie skierowany akt oskarżenia w tej sprawie.