Reuters zauważa, że Waszyngton ostrzegł, iż nieodnowienie koncesji należącemu do Discovery kanałowi TVN24 może zaszkodzić przyszłym inwestycjom w Polsce.

Agencja cytuje sekretarza stanu USA, Antony'ego Blinkena, który stwierdził, że Waszyngton jest "głęboko zaniepokojony" przyjęciem ustawy, która jest wymierzona w niezależną stację informacyjną, a zarazem jedną z największych inwestycji USA w kraju.

"Duże inwestycje amerykańskie w Polsce wiążą ze sobą dobrobyt obu krajów i wzmacniają nasze zbiorowe bezpieczeństwo" - oświadczył Blinken.

"Projekt ustawy zagraża wolności mediów i może zaszkodzić klimatowi do inwestowania w Polsce" - dodał sekretarz stanu USA.

Blinken podkreślił, że Polska jest "ważnym członkiem NATO" i dodał, że Sojusz oparty jest na "zobowiązaniach dotyczących współdzielenia demokratycznych wartości (...)". Jego zdaniem "lex TVN", a także nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego, która uniemożliwi zwrot mienia żydowskiego lub ubieganie się o rekompensatę, którą Sejm również przyjął w środę, stoi w sprzeczności z "zasadami i wartościami, którym hołdują nowoczesne, demokratyczne kraje".

"Wzywamy rząd Polski, aby wykazał się przywiązaniem do tych wspólnych wartości, nie tylko w słowach, ale również w czynach" - podsumował sekretarz stanu USA.

Reuters cytuje też wpis na Twitterze Grzegorza Schetyny, byłego przewodniczącego PO, który nazwał głosowanie nad "lex TVN" "atakiem na wolność, atakiem na media niezależne od rządu".

Następnie agencja cytuje Discovery, które nazwało ustawę "atakiem na rdzeń demokratycznej zasady wolności słowa, niezależność mediów oraz aktem dyskryminacji bezpośrednio wymierzonym w TVN i Discovery".

Reuters odnotowuje też, że w parlamencie, przed uchwaleniem "lex TVN", doszło do reasumpcji głosowania przegranego wcześniej przez PiS - chodziło o odroczenie posiedzenia parlamentu do początku września.