Już usłyszeli oni zarzuty w tej sprawie, a dziś sąd ma zdecydować, czy sprawcy trafią do aresztu.
O zdarzeniu powiadomił policję Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich I Ksenofobicznych, którego pracownicy natrafili w sieci na film.
Widać na nim kilku mężczyzn, którzy najpierw oddają mocz na drzwi swojego sąsiada, a potem biją go pięścią. Wszystko dlatego, że ten wezwał policję z powodu hałasu.
- „Ja mu tylko drzwi umyłem" – mówi jeden ze sprawców. Ma na myśli, że oddał mocz na drzwi mieszkania sąsiada. „- Należało się, bo zadzwonił na mnie na policję" – mówi Oskar J., który prowadzi kanał transmitujący całe zajście.
Jak zauważa Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich I Ksenofobicznych video pokazuje jak głęboko sięga degeneracja widzenia świata przez osoby, które stają się internetowymi celebrytami i nie widzą nic nagannego w tym, że pobili sąsiada, jednocześnie transmitując to na YouTube.
Gdańscy funkcjonariusze zabezpieczyli to nagranie i zaczęli sprawdzać jego autentyczność oraz to, gdzie mogło dojść do tego zdarzenia.
Mundurowi sprawdzili i przeanalizowali wszystkie informacje, które pojawiły się w sieci, oraz te, które zaczęły do nich napływać od osób, które obejrzały to nagranie.
Gdańscy kryminalni dokładnie sprawdzili wytypowane adresy, przeprowadzili wiele rozmów z mieszkańcami nieruchomości, w których mogło dojść do tego zdarzenia, sprawdzili też wszystkie informacje, które zdobyli w trakcie pracy nad tą sprawą.
W sobotę w Nowym Porcie policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 19,23 oraz 29 lat odpowiadających za to zdarzenie, dwóch z nich zastało zarejestrowanych na zabezpieczonym wcześniej nagraniu.
Policjanci zabezpieczyli w mieszkaniu telefony komórkowe oraz komputer, które zostaną przekazane do badań biegłemu. Zatrzymani już usłyszeli zarzuty naruszenia miru domowego oraz pobicia.- Mężczyźni wstępnie przyznali się do winy – informuje policja.
Za pobicie grozi do pięciu lat więzienia, a naruszenie miru domowego jest zagrożone karą więzienia do roku. Dziś gdański sąd będzie rozpatrywał wnioski o areszt dla podejrzanych.
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich I Ksenofobicznych podaje, że patostreamerzy infekują umysły swoich młodych widzów. I czują się bezkarni.
- Identyczna sytuacja miała miejsce, gdy patostreamer o pseudonimie Rafonix zrobił relację na żywo z pobicia niepełnosprawnego chłopaka. Dostaliśmy wówczas setki wiadomości od jego nastoletnich fanów, którzy bronili swego idola pisząc, że tamtemu „należało się - podaje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich I Ksenofobicznych".
Zauważa, że idolowi udało się wmówić nastolatkom, że przemoc jest dozwolonym sposobem rozwiązywania niesnasek.