Zgłoszenie o wypadku policja otrzymała po trzeciej w nocy. - Na miejscu okazało się, że osobowe bmw wypadło z jezdni, samochód uderzył w murowany garaż przy jednej z posesji – opowiadali strażacy.

Autem jechało dwóch młodych mężczyzn. Lekarz pogotowia stwierdził śmierć obu na miejscu. Artur Majchrzak z biura prasowego świętokrzyskiej policji opowiada, że ze wstępnych ustaleń wynika, że 22-letni kierowca bmw jadąc od miejscowości Piotrów Porębiska w kierunku drogi krajowej nr 74 z nieustalonych na razie przyczyn, na prostym odcinku drogi, najprawdopodobniej utracił panowanie nad samochodem, zjechał na lewe pobocze, a tam pojazd uderzył w budynek garażu. 22-letni kierowca i 33-letni pasażer auta zginęli na miejscu.

To nie jedyny taki tragiczny wypadek w ten weekend. Także dwie osoby zginęły w sobotę wieczorem na drodze między Piotrowem a Obrzyckiem w powiecie szamotulskim w Wielkopolsce.

Tam doszło do zderzenia dwóch pojazdów: mercedesa, którym poruszały się trzy osoby oraz fiata Ducato, którym kierował 61-letni mieszkaniec Poznania. W wyniku wypadku zginął kierowca i pasażer mercedesa, drugi pasażer samochodu został przetransportowany do szpitala. Kierowca drugiego samochodu nie ucierpiał.

Jak podaje policja prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zjechanie na przeciwległy pas ruchu przez jeden z pojazdów.

Także dwie osoby zginęły w nocy z piątku na sobotę w wypadku drodze krajowej numer 19 na Podkarpaciu.

W miejscowości Rogi w powiecie krośnieńskim zderzyły się dwa samochody: osobowy i dostawczy.

Wstępnie ustalono, że kierujący dostawczym mercedesem 19-latek, jechał w kierunku Miejsca Piastowego. Z nieustalonych na razie przyczyn, jego auto uderzyło w fiata cinquecento, który zatrzymał się w zatoce autobusowej.

Fiatem jechały trzy osoby. Na miejscu zginęła 21-letnia kierująca i 45-letni pasażer. Drugi z pasażerów, 26-letni mężczyzna został ranny. Przyczyny wszystkich wypadków ustala policja pod nadzorem prokuratury.